Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz Sakiewicz,
27.11.2020 07:38

Bez łaski, Unio, poradzimy sobie!

Unia Europejska straszy nas dwoma pistoletami. Pierwszy to budżet unijny i to, że nie dostaniemy z niego środków, jeśli nie zgodzimy się na mechanizm, w którym oni będą decydować, co w Polsce jest sprawiedliwością, a co nie. Ten straszak działa coraz słabiej, ponieważ według nawet najbardziej

pesymistycznych analiz gros pieniędzy z tego budżetu i tak dostaniemy, nawet jeśli go zawetujemy. Bardziej niekorzystne będzie to dla wielu innych krajów unijnych. Ciekawszy jest drugi pistolet, czyli Europejski Fundusz Odbudowy… I tu zaczynam mieć poważne wątpliwości, czy ze względów ekonomicznych Polska w ogóle powinna w nim uczestniczyć. Po pierwsze fundusz ten obciąży dodatkowymi podatkami kraje w nim uczestniczące. Po drugie doprowadzi do tego, że Polska będzie musiała gwarantować długi nie tylko swoje, lecz także krajów znajdujących się w nieporównywalnie gorszej sytuacji od nas. Tymczasem pieniądze przyjdą do nas wtedy, gdy już nie będą potrzebne – a w każdym razie będziemy musieli dużo wcześniej sobie poradzić z kryzysem gospodarczym, co zresztą robimy obecnie. Gdybyśmy czekali na ten fundusz, nie byłoby żadnej tarczy, a miliony miejsc pracy już dawno temu byśmy utracili.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej