Wczoraj wieczorem służby, po fałszywym alarmie, siłowo weszły do gdańskiego mieszkania rodzinnego prezydenta Karola Nawrockiego. Wcześniej podobne sytuacje miały miejsce w miejscach zamieszkania dziennikarzy Telewizji Republika czy byłego szefa BBN Sławomira Cenckiewicza.
Szef polskiej policji gen. Marek Boroń poinformował dziś, że w zeszłym tygodniu pracę rozpoczął zespół powołany ze względu na wcześniejsze zgłoszenia dotyczące fałszywych alarmów bombowych i fałszywych informacji związanych z zagrożeniem zdrowia i życia, które wpływają do Centrów Powiadamiania Ratunkowego. Wiceszef MSWiA Czesław Mroczek doprecyzował, że zespół ten powstał „w pierwszych godzinach” po fałszywych alarmach dotyczących siedziby Telewizji Republika. Dodał, że w skład zespołu wchodzą policjanci Komendy Stołecznej, Centralnego Biura Śledczego Policji oraz Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Zaznaczył, że zespół współpracuje także z innymi służbami państwa, w szczególności w zakresie zwalczania cyberprzestępczości.
Do tych słów odniósł się prezes TV Republika, który był osobiście pokrzywdzony alarmami - w tym w szczególności tym zakończonym wejściem do jego mieszkania i skuciem kajdankami jego asystentki.
Z dzisiejszych wypowiedzi władz dowiedzieliśmy się, że istnieje jakiś podmiot, który koordynuje działania w sprawie terrorystycznych alarmów wymierzonych w Republikę, Prezydenta i polityków opozycji. Policja też miała dostać jakieś nowe instrukcje co do sposobu reakcji. W związku z tym mam kilka pytań.
– przekazał Tomasz Sakiewicz.
Prezes Telewizji Republika przekazał długą listę pytań, na które powinni odpowiedzieć rządzący:
- Od kiedy ten podmiot działa i dlaczego interweniujący policjanci o nim nie wiedzą?
- Jak się z nim skontaktować i dlaczego nie kontaktuje się on z ofiarami ataku?
- Jakie były poprzednie instrukcje wydane policji, bo wbrew wypowiedziom ministra Kierwińskiego, są jednak wydawane? Dlaczego zmieniono je dopiero teraz?
- Z jakiego powodu kierownictwo MSWiA zachęcało do wchodzenia do domów dziennikarzy i polityków po każdym alarmie, nawet uznanym za niewiarygodny?
- Dlaczego wbrew zapewnieniom MSWiA ani ofiary ataku, ani opinia publiczna, mimo zgody zainteresowanych, nie może zapoznać się z nagraniami z kamer policjantów interweniujących w domu redaktora naczelnego Republiki? Czy to prawda, że jedno z tych nagrań zaginęło?
- Jakie instrukcje wydano policji i służbom w sprawie reagowania na możliwe alarmy pomiędzy 17 a 19 maja? Kto uczestniczył w naradach w tej sprawie?
Z dzisiejszych wypowiedzi władz dowiedzieliśmy się, że istnieje jakiś podmiot, który koordynuje działania w sprawie terrorystycznych alarmów wymierzonych w Republikę, Prezydenta i polityków opozycji. Policja też miała dostać jakieś nowe instrukcje co do sposobu reakcji. W…
— Tomasz Sakiewicz (@TomaszSakiewicz) May 24, 2026