Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Media

Będą prostowali samych siebie? Dziennikarka TVP w likwidacji "jawnie kłamie"

Prowadząca rozmowę w TVP w likwidacji publicystka zarzuciła głowie państwa, że Karol Nawrocki "w swoich licznych przemówieniach na uroczystościach" nie wskazuje Rosji jako wroga. Padły pytania, czy będą przeprosiny za "jawne kłamstwo" dziennikarki.

Prezydent Karol Nawrocki w swoich licznych przemówieniach na uroczystościach państwowych nie zauważał i nie wskazywał wroga czyli Rosji, mówił natomiast o zagrożeniach ukraińskich

- mówiła na antenie TVP w likwidacji Aleksandra Pawlicka.

Ten komentarz do pytania gościa, którym był Andrzej Seweryn wypowiedziany przez prowadzącą program wzbudził ogromne oburzenie w sieci. Padły pytania, czy "jawne kłamstwo" zostanie sprostowane w jednym w programów publicznej stacji tak chętnie wytykającej "błędy" innym i czy będą przeprosiny.

"Niemalże w każdym swoim wystąpieniu mówi o Rosji jako o wrogu. Nawet ostatnio, na rocznicy zaprzysiężenia, a absolutnie nie mówi o żadnych „zagrożeniach ukraińskich”. Pawlicka zwyczajnie kłamie, rozumiem, że "Wykrywacz kłamstw" zweryfikuje i przeprosi?"

- zauważył jeden z internautów.

Wróg jasno wskazany

Przykłady nasuwają się same. Tylko w minionym tygodniu odbywały się kilkukrotnie uroczystości z udziałem prezydenta Karola Nawrockiego z udziałem wojskowych.

Podczas przemówienia w gdyńskim porcie z okazji chrztu i wodowania fregaty ORP Wicher prezydent przestrzegał, przed zmilitaryzowanym obwodem królewieckim, tzw. flotą cieni, podwodnymi rosyjskimi okrętami, które "zagrażają Morzu Bałtyckiemu, nam, naszym sojusznikom Skandynawom, krajom bałtyckim, sprawiają, że polscy marynarze i Polska Marynarka Wojenna każdego dnia toczy wojnę hybrydową".

Kilka dni później podczas defilady z okazji Święta Wojska Polskiego padły takie słowa:

"Od 106 lat wydawać by się mogło, że zmieniło się wszystko, ale nie zmieniło się jedno – nie zmieniło się zagrożenie, które wciąż idzie z tej samej strony – ze strony neoimperialnej Federacji Rosyjskiej, 106 lat temu byśmy powiedzieli: ze strony bolszewików"

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Media