Cukrzyca i często jej towarzysząca przewlekła choroba nerek mogą się rozwijać przez długi czas w sposób niezauważalny. Diabetolodzy apelują o to, aby przynajmniej raz w roku badać poziom cukru we krwi. Tylko w ten sposób można podnieść szansę wczesnego wykrycia obu chorób. Na cukrzycę cierpi w Polsce ok 3 mln osób, ale aż 0,5 mln wciąż o tym nie wie i nie leczy się. Powikłania cukrzycy mogą skracać życie i powodować niesprawność, dlatego koniecznie raz w roku powinniśmy mierzyć poziom cukru we krwi.
Osoby po infekcji SARS-CoV-2, przez co najmniej rok mają podwyższone ryzyko zapalenia mięśnia sercowego, arytmii, zatorów, udarów, zawałów i niewydolności serca, w porównaniu do populacji, która nie została zakażona. Dzieje się tak, ponieważ koronawirus zmienia metabolizm komórek serca i uszkadza produkujące energię mitochondria. Naukowcy z University of Maryland przekonują, że istnieje niedroga substancja, która ogranicza te zaburzenia.
Szykują się spore zmiany dotyczące rynku zabawek. Zgodnie z obowiązującymi wytycznymi w zabawkach nie powinny występować związki rakotwórcze, mutagenne lub działające szkodliwie na rozrodczość. W ostatnim czasie do grupy ryzyka zaczęto zaliczać także anilinę, która wchodzi w skład wielu dostępnych na rynku zabawek. Na stronach Rządowego Centrum Legislacji dostępny jest już projekt rozporządzenia przewidującego ograniczenie aniliny w zabawkach. Ma to zwiększyć ochronę zdrowia i życia dzieci - zaznaczono.