Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Lifestyle

"Walka o świeckie państwo, to jedynie etap". Doda odpowie jednak za szkalowanie Biblii?

Instytut Ordo Iuris pracuje nad powrotem do sprawy obrażania przez Dorotę („Dodę”) Rabczewską Biblii. Prawnicy przekazali, że pracują właśnie nad argumentacją, którą przekażą stronie rządowej w celu kontynuacji sporu z Europejskim Trybunałem Praw Człowieka. Adw. Magdalena Majkowska – członek Zarządu Ordo Iuris wskazuje jednak, że jeżeli chodzi o obrazę uczuć religijnych, to sprawa Dody jest zaledwie wierzchołkiem góry lodowej. A gra antychrześcijańskich ruchów w Polsce nabiera rozpędu.

We wrześniu br. Europejski Trybunał Praw Człowieka stwierdził, że Polska naruszyła prawo do wolności słowa Dody, karząc ją za stwierdzenie, że Biblię spisał ktoś „napruty winem i palący jakieś zioła”. Ponadto zasądzono wówczas wysokie odszkodowanie na rzecz piosenkarki.

"Natomiast gdy w grę wchodziła obraza uczuć religijnych muzułmanów, ten sam Trybunał stanął po stronie austriackich sądów, które skazały prawicową działaczkę za to, że ta – przywołując fakt małżeństwa Mahometa z 6-letnią dziewczynką – stwierdziła, że islamski prorok miał skłonności pedofilskie"

- pisze w swoim tekście Majkowska.

Adwokat informuje, że Instytut Ordo Iuris nie chce tak tej sprawy zostawić. Prawnicy mają pracować nad argumentacją do pisma odwoławczego, którą przekażą stronie rządowej. "Jeśli dojdzie do ponownego rozpoznania sprawy przez powiększony skład Trybunału, wykorzystamy nasze doświadczenie w licznych sprawach przed ETPC i przedstawimy międzynarodowym sędziom opinię przyjaciela sądu" - zapewnia Majkowska.

"Państwo świeckie" to ściema?

Adwokat przypomina także, że obraza uczuć religijnych chrześcijan to coraz częściej spotykane zjawisko. Przywołuje działania poseł Lewicy Joanny Scheuring-Wielgus, która wielokrotnie zakłócała przebieg Mszy św. Co prawda, ostatnio Sejm zadecydował o zniesieniu jej immunitetu, jednak możliwe, że inną decyzję podjęłaby instytucja europejska.

Jako przykład, Majewska opisuje skandaliczny wyrok ETPC, którzy orzekł o naruszeniu przez francuskie sądy prawa do wolności słowa feministki, która naga w kościele parodiowała ukrzyżowanego Chrystusa. 

"Przed sądem francuska feministka tłumaczyła się dokładnie tak samo jak posłanka Scheuring-Wielgus i inne polskie aborcjonistki (...). Mówiła, że jej intencją było zabranie głosu w publicznej debacie na temat aborcji"

- pisze Majewska.

Adwokat wraca również do promocji przez atakującą katolików "Gazetę Wyborczą" petycji w sprawie zakazania spowiedzi osób poniżej 16. roku życia. Według autorów pisma "spowiedź jest formą psychicznej przemocy" i przedwcześnie konfrontuje dzieci ze światem "dobra i zła".

"Ta petycja to jednak coś więcej niż marna, antykościelna prowokacja. To wyraźny sygnał, że wojującym ateistom bynajmniej nie chodzi o „świeckie państwo”. To tylko pewien etap. W rzeczywistości często kieruje nimi czysta nienawiść do chrześcijan, a ich finalnym celem jest radykalne ograniczenie praw osób wierzących. A konkretniej – osób wierzących w Chrystusa"

- stwierdza adwokat.

Źródło: ordoiuris.pl, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane