W Polsce obecnie leczonych z powodu cukrzycy jest 2,5 mln osób. Do tego dochodzi jeszcze 0,5 mln osób z nierozpoznaną cukrzycą, którzy nie mają świadomości choroby i nie leczą się.
- wyjaśnia powiedział prof. Krzysztof Strojek, konsultant krajowy w dziedzinie diabetologii.
Dzieje się tak dlatego, że początkowo podwyższony poziom cukru we krwi nie daje żadnych dolegliwości.
Możemy więc powiedzieć, że mamy 3 mln chorych z czego 2,5 mln leczonych.
- zastrzega specjalista.
Na podstawie wzrostu zachorowań – na cukrzycę typu 1 i typu 2 - szacuje się, iż w roku 2030 (jeśli wzrost się utrzyma) liczba chorych będzie wynosiła ponad 4 mln.
Diabetolog prof. Maciej Małecki, prezes PTD w latach 2015-2019, przypomina z kolei, że cukrzyca prowadzi stopniowo do przewlekłych powikłań, zwiększających ryzyko inwalidztwa i przedwczesnej śmierci.
Pacjenci z cukrzycą umierają przedwcześnie z powodu przewlekłych powikłań choroby. Pacjent, który zachoruje na cukrzycę w wieku lat 50-ciu przeciętnie traci 6-7 lat w porównaniu do swoich rówieśników bez cukrzycy. Do tego najbardziej przyczyniają się powikłania sercowo-naczyniowe: zawał mięśnia sercowego, niewydolność serca, udar mózgu.
- tłumaczył specjalista.
Jakie badania przy cukrzycy?
Lekarze-specjaliści apelują o to, aby przynajmniej raz do roku wykonać badania kontrolne i sprawdzić poziom cukru we krwi.
Ponieważ mamy aż 500 tys. osób z nierozpoznaną cukrzycą, dlatego apeluję, że tak jak jeździmy raz do roku z samochodem do kontroli technicznej, tak raz do roku powinni wszyscy wykonać sobie badania kontrolne. Taki przegląd techniczny własnego organizmu. I wśród tych badań powinno być oznaczenie poziomu cukru we krwi.
- mówi prof. Strojek.
W przypadku cukrzycy typu 2, która odpowiada za większość przypadków cukrzycy, głównymi czynnikami są otyłość i brak ruchu.
W czasie pandemii przytyły dzieci i osoby dorosłe, a wiemy, że każdy 1 kg przyrostu masy ciała zwiększa ryzyko wystąpienia cukrzycy. Więc jeżeli uda się znaleźć metodę ograniczenia otyłości (…), to wówczas możemy liczyć, że liczba przypadków cukrzycy się zmniejszy.
- podkreślił diabetolog.
Bardzo częstym powikłaniem, cukrzycy jest przewlekła choroba nerek (PChN). Cukrzyca dotyka w Polsce ok. 3 mln osób, a PChN – 4 mln.
Te choroby często ze sobą współistnieją - ponad 50 proc. pacjentów z cukrzycą, głównie z cukrzycą typu 2 jest - dotkniętych PChN.
- wyjaśnia prof. Maciej Małecki.
Obydwie choroby obciążają układ krążenia i rozwijają się w sposób niezauważalny.
Zarówno cukrzycy typu 2, jaki przewlekłej choroby nerek trzeba po prostu aktywnie szukać, aby postawić diagnozę i wdrożyć właściwe leczenie.
- wyjaśnia specjalista.
Jeśli ktoś jest już chory na cukrzycę, to zgodnie z rekomendacjami diabetologicznymi, zarówno polskimi, jak i zagranicznymi, raz do roku powinien być badany pod katem PChN.
To oznacza pomiar kreatyniny i ocenę filtracji kłębkowej, a także badania moczu i analizę traconych z moczem białek. Te badania kontrolne są bardzo ważne, zwłaszcza, że w leczeniu cukrzycy typu 2 mamy leki, które jednocześnie opóźniają progresję przewlekłej choroby nerek i są to przede wszystkim flozyny.
- powiedział prof. Małecki.