Chodzi o projekt rozporządzenia Ministra Rozwoju i Technologii zmieniającego rozporządzenie w sprawie wymagań dla zabawek, który został opracowany w celu zapewnienia aktualności i zgodności prawa polskiego z prawem Unii Europejskiej.
Wejście w życie (...) projektu rozporządzenia pozwoli zapewnić większe bezpieczeństwo zabawek, w konsekwencji chroniąc zdrowie i życie dzieci, poprzez ograniczenie stosowania produktów zawierających anilinę.
- stwierdzono w Ocenie Skutków Regulacji (OSR).
Uaktualnienie przepisów wiąże się z koniecznością „zapewnienia bezpiecznego składu zabawek wprowadzanych do obrotu w Polsce przez producentów/importerów krajowych”.
Jak wskazano na stronach RCL, dyrektywa została przyjęta przez Komisję Europejską ze względu na dostępne dowody naukowe i zalecenia.
Komitet Naukowy ds. Zagrożeń dla Zdrowia i Środowiska (SCHER) uznał w swojej opinii z dnia 29 maja 2007 r., że w zabawkach nie powinny występować związki rakotwórcze, mutagenne lub działające szkodliwie na rozrodczość.
- czytamy.
W sprawozdaniu UE w sprawie oceny ryzyka w odniesieniu do aniliny stwierdzono, że „należy ograniczyć zagrożenia dla zdrowia konsumentów związane ze stosowaniem produktów zawierających anilinę”.
Według autorów przepisów ustanowienie takich zapisów „stanowi jedyną możliwość podniesienia jakości zabawek, co przełoży się bezpośrednio na ochronę zdrowia i życia dzieci”.
Stwierdzono, że wejście w życie rozporządzenia nie wpłynie na sektor finansów publicznych, w tym na budżet państwa oraz budżety jednostek samorządu terytorialnego, ponieważ obowiązki związane z rozporządzeniem są wpisane w koszty stałe funkcjonowania podmiotów komercyjnych; nie są one zasilane z budżetu państwa lub budżetu JST.
Rozporządzanie ma wejść w życie 5 grudnia 2022 r.