Wsadzić Trumpowi Bolka w brzuch
Co prawda zawodowo zajmuję się tropieniem fejk newsów produkowanych za naszą wschodnią granicą i tym, jak rezonują w Polsce, ale trudno nie wspomnieć o tym, co działo się podczas wizyty Donalda Trumpa
Co prawda zawodowo zajmuję się tropieniem fejk newsów produkowanych za naszą wschodnią granicą i tym, jak rezonują w Polsce, ale trudno nie wspomnieć o tym, co działo się podczas wizyty Donalda Trumpa
Zastanawia mnie sposób rozegrania przez większość sejmową sprawy Sądu Najwyższego. O tym, że wymaga on reformy, nie trzeba przekonywać.
Fortel, propaganda, decepcja, blef, kamuflaż, mistyfikacja – te znane od tysięcy lat narzędzia manipulacji są dziś wykorzystywane w wojnie hybrydowej, której ofiarą może paść każdy z nas.
W przypadającą na wczoraj rocznicę kulminacji wołyńskiego ludobójstwa przypomniano w internecie o Ukraińcach, którzy w czasie pożogi wywołanej przez nacjonalistów spod znaku UPA i towarzyszącą
Jeszcze niedawno (no dobrze, już jakiś czas temu, bo w 2012 – „złotym roku” rządów PO-PSL) mówiło się o tym, że Polskie Linie Lotnicze LOT należy sprzedać, zaorać, wręcz natychmiast się ich pozby
157 – takie są szacunki Chorwatów co do liczby wielkich projektów infrastrukturalnych, które można (i powinno się) zrealizować w regionie Trójmorza, by dogonić zachód Europy.
„Nie jestem w stanie odtworzyć mojego toku myślenia”, „na dzień dzisiejszy nie jestem w stanie sobie przypomnieć”, „popełniłam błędy, ale nie potrafię wskazać jakie” – te lejtmotywy z
Do Polski wielkimi krokami zbliża się prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump. Oczywiście wywołuje to wśród opozycyjnych polityków i w sprzyjających im mediach histerię.
Szeregowcy i pułkownicy śpiącej przez osiem lat armii prawicy obudzili się. Gotowi uwiarygodnić każdą bzdurę i dać glejt każdemu, nawet najdziwniejszemu pomysłowi.
Fasadowe organizacje, olbrzymi lobbing i „eksperci”, którzy prześcigają się w pomysłach, jak przekonać polityków i opinię społeczną do tego, że owiany złą sławą przemysł futrzar
Znamy aż nazbyt dobrze takich jak on. „Kozak w internecie, tchórz w realnym świecie”. Internetowi hejterzy, frustraci.
Złudna jest euforia polskich internautów oraz części mediów związana z tym, że twarde stanowisko polskiego rządu ws.
„Czarny walc” grany przez KOD-Kapelę podczas jej sabatów to nieformalny hymn KOD.
Widok uśmiechniętego Władysława Frasyniuka, niesionego przez policję Krakowskim Przedmieściem w Warszawie jest równie smutny, co żenujący.
W ubiegłym numerze "Gazety Polskiej" pisałem, że ruszamy do USA, by spotkać tamtejszych Polaków, klubowiczów „GP”. Przyznam, że trochę mnie martwi to, co zobaczyłem i usłyszałem za wielką wodą.
Ulice Londynu znów spłynęły krwią. Krwią upuszczoną „niewiernym” w trakcie ramadanu – świętego miesiąca muzułmanów.