Artykuły autora Przemysław Obłuski
NASZA RELACJA Z KIJOWA! „Jest nerwowo, jednak oznak paniki nie widać” – mówi reporter Niezalezna.pl
Ludzie z miasta wyjeżdżają, są potężne korki. Cywile jadą na swoje punkty spotkań mobilizacyjnych i jest dość nerwowa atmosfera – mówi reporter Niezalezna.pl Konrad Falęcki, który przebywa obecnie na Ukrainie. Przyznaje, że „jest nerwowo, jednak oznak paniki nie widać”.
TYLKO U NAS! Poznali się 10 lat temu... w pociągu do Budapesztu. Dziś tworzą wspaniałą rodzinę z trójką dzieci
Razem z „Wielkim Wyjazdem na Węgry”, okrągły - dziesiąty jubileusz, będzie obchodziła w tym roku wyjątkowa para młodych ludzi, którzy poznali się podczas pierwszego wyjazdu do Bratanków, a dziś tworzą szczęśliwe małżeństwo. - Musimy poprosić co najmniej o jakieś super fotki. Co roku nam wszyscy szumnie gratulują i to jest bardzo sympatyczne, a 10 lat, to jest kawał życia - mówi nam Basia Roszkowska, dumna żona i mama trójki wspaniałych urwisów.
Szef PKOL w rozmowie z Niezalezna.pl dementuje polityczny kontekst hasła polskiej reprezentacji: Nie mieliśmy (o tym) najmniejszego pojęcia
Spore emocje wzbudziło dziś hasło PKOL na igrzyska w Pekinie. Wielu komentatorów zdegustowały słowa, które kojarzyć się mogą z polityką. Prezes PKOL Andrzej Kraśnicki w rozmowie z Niezalezna.pl wyjaśnił, że o żadnym politycznym kontekście w tym przypadku nie ma mowy. - Te słowa nawiązują do hasła Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego „szybciej, wyżej, mocniej, razem”. Stąd właśnie one się pojawiły – podkreśla działacz.
Komisje bez kompetencji będą śledzić… Pegasusa. Żart? Nie - Brejza i Giertych mogą zacierać ręce
Opozycja nie marnuje żadnej okazji, na polityczne „show”, a brak programu, który mógłby stać się niepotrzebnym balastem, stara się zastąpić grą na emocjach. Oczywiście negatywnych, bo one się najlepiej sprzedają w mediach. Na topie „antypisu” pojawił się zatem problem rzekomej nielegalnej inwigilacji senatora PO Krzysztofa Brejzy, sympatyzującego z PO mec. Romana Giertycha oraz prok. Ewy Wrzosek. Senacka większość powołała już swoją spec-komisję w tej sprawie, a kolejna powstanie być może w PE – obie bez realnych kompetencji i możliwości. Niewątpliwie czeka nas ciekawy „przednówek” kolejnej kampanii wyborczej.