Boniek w sądzie przyznał mi rację
Zbigniew Boniek, prezes PZPN, w ostatni poniedziałek składał jako strona zeznania w sprawie cywilnej, jaką wytoczył mi za artykuły, które ukazały się na łamach „Gazety Polskiej”. Pewnie pierwszy raz musiał publicznie opowiadać m.in. o współpracy kierowanego przez siebie związku ze spółką Mikrotel (należącą do jego brata i bratanka), a także o relacjach z Andrzejem Placzyńskim, byłym funkcjonariuszem Służby Bezpieczeństwa.