Pisowski analfabetyzm
Przez Warszawę przeszła Parada Równości. W poczuciu wyizolowania od młodego pokolenia Polaków. Gdy wspomnimy czas, gdy na fali była „palikociarnia”, pomyślimy: „Wróciliśmy z dalekiej podróży”. Udało się zatrzymać „nieuchronne” przemiany wśród młodych. Dzięki komu ten cud? Wśród polityków PiS i konserwatywnych publicystów panuje dumny analfabetyzm. Nie rozumieją, gdzie bylibyśmy bez kibiców, którzy docierają na dzielnice i osiedla, do których żaden polityk nie dotrze.