O autorze
Kierownik działu Świat „Gazety Polskiej Codziennie”. Dziennikarz tygodnika „Gazeta Polska” oraz portalu Niezależna.pl
Dziennikarz z wykształcenia i zamiłowania. Z zawodem związany od 2012 roku. W mediach Strefy Wolnego Słowa od 2014 roku. Autor wielu tekstów poświęconych głównie polityce wschodniej, a także z zakresu bezpieczeństwa, obronności i armii. Prywatnie pasjonat militariów oraz fan piłki nożnej.
Kontakt: [email protected]
Artykuły autora Konrad Wysocki
Wulgarna retoryka Kremla. Cel: storpedować prozachodnie aspiracje Ukrainy
Rosja od dawna gra historyczną oraz polityczną kartą, próbując przekłamywać fakty na swoją korzyść. Wielokrotnie przekonała się o tym Polska, którą Władimir Putin obarczył m.in. winą za wybuch II wojny światowej, przy okazji oburzając się na zrównywanie Józefa Stalina i Adolfa Hitlera w kwestii barbarzyństwa i skali zbrodni przeciwko ludzkości. O tym, że Kreml do perfekcji opanował sztukę rewizji faktów, od wielu miesięcy przekonuje się również Ukraina. W tym tygodniu dał o tym znać były prezydent, a obecnie wiceszef Rady Bezpieczeństwa FR, Dmitrij Miedwiediew.
Uzbrojone roboty Putina użyte przy polskiej granicy
Na poligonach na Białorusi i w graniczącym z Polską Obwodzie kaliningradzkim trwają manewry Zapad-2021. Ćwiczenia z udziałem ok. 200 tys. żołnierzy mają posłużyć nie tylko wypracowaniu odpowiedniej współpracy poszczególnych pododdziałów, ale również przetestowaniu nowego sprzętu. W weekend Rosjanie ćwiczyli z użyciem robotów bojowych Platforma-M.
Były żołnierz JW GROM dla Niezalezna.pl: W afgańskiej armii nie ma hasła „Bóg, honor ,ojczyzna”
Przez sześć miesięcy uczestniczyłem w szkoleniu afgańskich sił. Część chciała współpracować, inni robili to, bo po prostu taka robota się trafiła. Afgańczycy nie mają takiego podejścia do kwestii obronności jak my w Europie. Nie mają wpojonego hasła „Bóg, honor i ojczyzna” – mówi w rozmowie z portalem Niezalezna.pl Paweł „Naval” Mateńczuk, były żołnierz JW GROM, wielokrotny uczestnik misji w Iraku i Afganistanie, autor takich książek jak „Ostatnich gryzą psy” czy „Świat na celowniku” . Wskazuje, że w obliczu przejęcia władzy przez talibów, 300-tysięczna afgańska armia zdezerterowała. – Gdzie teraz są plutony afgańskiego wojska, które przeszły przez nasze ręce? – pyta „Naval”.