Jedynie zbrojny opór
Władimir Putin chce zmusić Ukraińców rękami Amerykanów, by pozwolili Rosji zająć Ukrainę południową możliwie bez jednego wystrzału.
Władimir Putin chce zmusić Ukraińców rękami Amerykanów, by pozwolili Rosji zająć Ukrainę południową możliwie bez jednego wystrzału.
Zwrot geopolityczny USA w kierunku Azji otworzył proces kształtowania się nowego globalnego porządku i sojuszy.
Narzucona przez USA i Niemcy strategia nieprowokowania sił rosyjskich, którą ostatnio poparła Julia Tymoszenko, jest w interesie Rosji.
Tzw.
Informacja o utworzeniu w Estonii stałej bazy NATO dowodzi, że w przeciwieństwie do rządu warszawskiego rząd w Tallinie jest suwerenny.
Pytanie o to, jak daleko posunie się Putin, jest bezsensowne, gdyż będzie on rozszerzał swoją strefę wpływu, dopóki nie napotka oporu.
Prezydent Putin działa racjonalnie i stara się zrobić wszystko, by rosyjski pasożyt nie zakończył żywota, gdy wkrótce jego wewnętrzny żywiciel zejdzie, a zewnętrzny wymknie się dzięki rewolucj
Najbardziej prawdopodobny scenariusz eskalacji konfliktu na Ukrainie to zintensyfikowana działalność dywersantów opłacanych za pieniądze Kremla.
Czy powinien nas dziwić fakt, że polski MSZ nie ma zamiaru, mimo agresji Putina na Ukrainę, zrezygnować z obchodów Roku Rosji w Polsce w 2015 r.?
W rozgrywce toczącej się między wolną Ukrainą i putinowską Rosją swoje pieniądze bez wahania postawiłbym na sukces tej pierwszej.
Przekonanie Ukraińców, że siły bezpieczeństwa można pokonać, zmusza Zachód do działania i utrudnia mu dogadywanie się z Rosją.
Marzeniem sowieckich elit w Polsce jest likwidacja IPN‑u, by prawda już nigdy nie wyszła na światło dzienne.
Opozycja na majdanie twierdzi, że zamieszki są dziełem prowokatorów.
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski wygłosił publicznie w Radiu Zet swoją teorię na temat wraku tupolewa, który rozbił się w Smoleńsku i do tej pory pozostaje w rękach Rosjan.
W minionym roku najważniejsze były wydarzenia zarysowujące nowy układ sił politycznych na świecie.
W drugim tygodniu ukraińskich protestów ważne były trzy kwestie: czy demonstracje rozleją się po kraju, czy Unia i Międzynarodowy Fundusz Walutowy (USA) przedstawią Ukrainie korzystniejsze war