O autorze
Nazywam się Anna. Do redakcji portalu Niezalezna.pl dołączyłam w październiku 2021 roku.
Jestem absolwentką Lotniczej Akademii Wojskowej, gdzie ukończyłam studia drugiego stopnia na kierunku Bezpieczeństwo Narodowe. Polityką interesuję się odkąd tylko pamiętam, dlatego też najchętniej podejmuje się tematów stricte politycznych.
Mogą kojarzyć mnie Państwo również z Telewizji Republika, w której jestem jedną z prowadzących poranny program "Przyjaciele Republiki".
Kontakt: [email protected]
Artykuły autora Anna Zyzek
Artykuły autora
Mocne słowa Czarnka na rozpoczęcie roku. „Ideologizacja idzie z góry”
„Ten rok szkolny nie będzie łatwy” – ostrzegał Przemysław Czarnek podczas inauguracji roku szkolnego w Jaślanach na Podkarpaciu. Były minister edukacji mocno mówił o zmianach w polskiej szkole, krytykując jej ideologizację, ograniczanie podstaw programowych i rugowanie religii. Jednocześnie apelował do uczniów, by nie rezygnowali z ambicji i wymagali od siebie, nawet jeśli inni przestaną tego od nich wymagać. „Przetrwamy ten rok i będzie lepiej” – podsumował.
Tusk może wygrać sondaż, ale... nie stworzy rządu. Koalicjanci bez szans na Sejm
Koalicja Obywatelska znów otwiera sondaż, ale samo pierwsze miejsce niewiele daje Donaldowi Tuskowi. Najnowsze badanie IBRiS pokazuje, że po przeliczeniu głosów obecna koalicja nie miałaby szans na utworzenie rządu. Większość koalicjantów Tuska nie miałaby wystarczającego poparcia, aby znaleźć się w przyszłym Sejmie.
Nowe ustalenia ws. śmierci Polki w Ekwadorze. Ciało wróci do kraju
Ciało Moniki Silvy Veras z domu Koniuszek, która w czerwcu zginęła w Ekwadorze, zostanie sprowadzone do Polski. Olsztyńska prokuratura chce przeprowadzić własną sekcję zwłok, której wykonanie powierzono biegłym z Akademii Medycznej w Gdańsku. Śledczy z Polski pozostają w kontakcie ze stroną ekwadorską i analizują przekazane im materiały.
Żywioł spustoszył Nepal. Ponad 900 ofiar i ponad 4 tys. zaginionych
Liczba ofiar śmiertelnych powodzi błyskawicznej, która w ubiegłą środę nawiedziła nepalski region Rasuwa przy granicy z Tybetem, wzrosła do 903. Wciąż nie ma kontaktu z ponad 4,2 tys. osób. Ratownicy bez przerwy przeszukują zniszczone doliny i próbują dotrzeć do setek ludzi uwięzionych pod ziemią.