O autorze
Nazywam się Anna. Do redakcji portalu Niezalezna.pl dołączyłam w październiku 2021 roku.
Jestem absolwentką Lotniczej Akademii Wojskowej, gdzie ukończyłam studia drugiego stopnia na kierunku Bezpieczeństwo Narodowe. Polityką interesuję się odkąd tylko pamiętam, dlatego też najchętniej podejmuje się tematów stricte politycznych.
Mogą kojarzyć mnie Państwo również z Telewizji Republika, w której jestem jedną z prowadzących poranny program "Przyjaciele Republiki".
Kontakt: [email protected]
Artykuły autora Anna Zyzek
Polski SAFE 0 proc. czeka w Sejmie. Bogucki: dlaczego rząd nie podejmuje tego projektu?
- Prezydent RP podejmując decyzję ws. tej ustawy, musiał rozważyć wszystkie okoliczności, jako zwierzchnik Sił Zbrojnych, gwarant ciągłości państwa polskiego. To nie jest decyzja o charakterze politycznym, a merytorycznym - w trosce i o polską armię i o polską suwerenność i o polski budżet. Nie zawetował tej ustawy, mówiąc: wyrzucam do kosza, a wy się martwcie - mówił podczas rozmowy z dziennikarzami w Sejmie Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP.
Co zamierza Tusk? "Nie pozwolimy na to, by ta szansa została zmarnowana"
- Chcę powiedzieć tym wszystkim, którzy czekają na te pieniądze: weto prezydenta nas nie zatrzyma i nie zatrzymało. Przyjmiemy uchwałę, dzięki której te pieniądze tak czy inaczej do Was trafią. Na nas będzie spoczywał dużo większy obowiązek, jak bez ustawy sobie z tym poradzić. Na mocy tej uchwały, naszych rozmów i ustaleń z premierami, odpowiednimi resortami, mogę to przyrzec Polsce: program Polska Zbrojna będzie realizowany - stwierdził podczas nadzwyczajnego posiedzenia rządu Donald Tusk.
Dlaczego Niemcy naciskają ws. SAFE? "Chcą się obłowić na tym programie"
Obóz rządzący w Polsce, jak i media wydawane w Berlinie, naciskają na prezydenta Karola Nawrockiego, by podpisał unijną pożyczkę w ramach SAFE. Teraz, w przestrzeni publicznej pojawiła się informacja, że niemiecki rząd zatwierdził w 2025 roku rekordowy eksport broni o wartości ponad 13,11 mld euro. Według wstępnych danych znaczna część eksportu trafiła do krajów UE oraz państw członkowskich NATO lub państw równoważnych NATO, takich jak Szwajcaria - pisze „Rheinische Post”. "Te informacje, które płyną i z niemieckich mediów i wprost od niemieckich polityków świadczą jasno o tym, że Niemcy, choć nie uczestniczą w programie SAFE, to ostrzą sobie zęby, żeby finansowo się na tym programie obłowić, bo Polska ten kredyt będą spłacali do 2070 roku" - mówi w rozmowie z portalem Niezalezna.pl były wiceszef MON, Wojciech Skurkiewicz.