Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Gospodarka

Paliwa podrożały przez miesiąc o niemal 10 proc. Benzyna i diesel podbiją wrześniowy odczyt inflacji

W środę 30 września GUS poda szybki szacunek inflacji za wrzesień. Ekonomiści spodziewają się wyraźnego odbicia wskaźnika CPI, przede wszystkim za sprawą drożejących paliw. Po powrocie pełnej stawki VAT, zakończeniu programu Ceny Paliwa Niżej i wzroście cen ropy na światowych rynkach inflacja niemal na pewno przekroczy 4 proc. rok do roku.

Według prognozy ING inflacja CPI wzrosła we wrześniu do 4,2 proc. z 3,4 proc. w sierpniu. Bank ocenia, że sam wzrost cen paliw odpowiadał za około 2 pkt proc. rocznego wskaźnika. Ceny benzyny i oleju napędowego zostały dodatkowo podbite przez powrót podstawowej stawki VAT, która w drugiej połowie sierpnia była czasowo obniżona do 8 proc. Jednocześnie na światowych rynkach ponownie rosły ceny ropy.

Podobnego scenariusza oczekuje Bank Pekao. Według jego analityków paliwa podrożały we wrześniu o niemal 10 proc. miesiąc do miesiąca. Sam ten czynnik miał zwiększyć inflację o około 0,6 pkt proc. – W efekcie główny wskaźnik CPI powinien mieć „czwórkę z przodu”, a niewykluczone, że okaże się jeszcze wyższy – zauważa bank.  

Na mniej korzystny obraz inflacji wpływają także ceny żywności. W poprzednich miesiącach żywność pomagała ograniczać wzrost CPI, a sprzyjająca pogoda przyspieszyła sezonowe spadki cen warzyw i owoców. ING wskazuje jednak, że tegoroczna sezonowość może zakończyć się wcześniej i już we wrześniu ceny w tej kategorii mogą wzrosnąć.

Jeszcze dalej idą analitycy Erste Bank Polska. Ich zdaniem inflacja może wzrosnąć do około 4 proc., a brak wyraźnej perspektywy deeskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie zwiększa ryzyko utrzymania CPI powyżej tego poziomu w kolejnych miesiącach. Jeśli do listopada nie dojdzie do wyraźnego odwrócenia trendów na rynku surowców, podwyżki stóp procentowych mogą z ryzyka stać się podstawowym scenariuszem.

Nie oznacza to jednak, że Polska wraca do inflacji obserwowanej kilka lat temu. Rada Polityki Pieniężnej w założeniach polityki pieniężnej na 2027 r. wskazuje, że podwyższona inflacja w drugiej połowie 2026 r. będzie związana przede wszystkim z wycofaniem działań podatkowo-regulacyjnych na rynku paliw. W przyszłym roku średnioroczna inflacja ma być niższa dzięki wygasaniu presji kosztowej wraz z oczekiwaną normalizacją sytuacji na światowych rynkach surowców oraz słabszą presją popytową.  

Jednocześnie RPP zwraca uwagę na dużą niepewność związaną z cenami ropy i gazu oraz sytuacją geopolityczną. Przebieg konfliktu na Bliskim Wschodzie może powodować silne wahania cen surowców, co bezpośrednio przekłada się na perspektywy inflacji.

Wrześniowy odczyt CPI będzie więc przede wszystkim testem tego, jak mocno ceny paliw przełożą się na cały koszyk inflacyjny. Kluczowe dla kolejnych miesięcy pozostaną notowania ropy, sytuacja na Bliskim Wschodzie oraz to, czy wzrost cen energii zacznie szerzej przenosić się na pozostałe towary i usługi.

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Gospodarka