Pani z Zamku
Wraz z Old Shatterhandem rozumiałem szlachetność wodza Apaczów, z Kmicicem wsuwałem kiszkę w szwedzką armatę, ze szwoleżerami galopowałem pod cesarskim orłem…
Wraz z Old Shatterhandem rozumiałem szlachetność wodza Apaczów, z Kmicicem wsuwałem kiszkę w szwedzką armatę, ze szwoleżerami galopowałem pod cesarskim orłem…
Najgorsze w serialu „Leonardo” jest spłycenie postaci Leonarda da Vinci i sprowadzenie jej do poziomu zwykłego, mydłkowatego facecika.
Gimbaza – czyli stan umysłu, mentalności, dojrzałości, który lokuje dorosłego człowieka na poziomie słabo rozgarniętego gimnazjalisty. Słówko nam zostało po epoce funkcjonowania gimnazjów, a jakże teraz okazuje się przydatne.
„Dość tych ataków na Węgry i Polskę – napisał wczoraj we włoskim dzienniku La Verità Massimo Gandolfini – walczą także za naszą sprawę”. Tymczasem Węgrów poucza maltański europoseł, skazany niegdyś za „revenge porn”!
Tragedia włoskiej kolejki na Mottarone to cios w Italię, która już, po ciężkich miesiącach pandemii wdziała, „światło w tunelu”. Cios tym boleśniejszy, że wypadek wydarzył się w dużej mierze przez świadomie podejmowane decyzje zarządzających obiektem. Będą teraz odpowiadać przed sądem za zabójstwo czternastu ludzi, którzy zginęli 23 maja.