Artykuły autora Przemysław Obłuski
Artykuły autora
Za sądową batalię Trzaskowskiego płacą podatnicy. Sakiewicz: Dawno nie widziałem tak dziwnego pozwu
Rafał Trzaskowski uznał, że publikacja „Gazety Polskiej” naruszyła jego dobra osobiste, ale jak się później okazało, pozew w tej sprawie złożył nie on, a kierowany przez niego urząd miasta. I to właśnie urząd musiał pokryć monstrualne koszty sądowe. - Być może tajemnice dziwnego zachowania wytłumaczy to, że przy tak wielkiej sumie, jakiej zażądał Rafał Trzaskowski (czyli 500 tys. zł) trzeba wnieść duże opłaty, prawie 30 tys. zł. No i wtedy lepiej, żeby płacili za to podatnicy – tak sprawę komentuje redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz.
Prof. Krasnodębski dla Niezalezna.pl: PO jest delegaturą EPL na Polskę, jej oddziałem krajowym
Komentując słowa szefa Europejskiej Partii Ludowej (EPL) Manfreda Webera, które padły w wywiadzie dla „Frankfurter Allgemeine Zeitung” (FAZ) europoseł Zdzisław Krasnodębski przyznał w rozmowie z Niezalezna.pl, że Platforma Obywatelska „jest delegaturą EPL-u na Polskę”. – Nie tylko dlatego, że jest częścią EPL-u, ale też politykę EPL-u wyznacza CDU/CSU, wyznaczają głównie Niemcy (…) EPL jest sensu stricto partią polityczną na poziomie europejskim, zatem jej oddziałem krajowym jest Platforma Obywatelska – powiedział prof. Krasnodębski.
„Tu nie ma miejsca na dowolność. Potrzebne są szybkie decyzje”
Podczas III Kongresu rozwoju kolei, któremu przyświecało hasło „Przyszłość i perspektywy”, przedstawiciele branży dyskutowali m.in. o strategicznej roli kolei w obliczu kryzysów. Punktem odniesienia w debacie poświęconej tej tematyce była pandemia koronawirusa, ale także rosyjska agresja na Ukrainie. – Tu nie ma miejsca na dowolność, na dyskusje tam, gdzie nie są one potrzebne, bo stan kryzysu powoduje konieczność podejmowania skutecznych, odpowiedzialnych, ale i szybkich decyzji – podkreślił prezes zarządu PKP S.A. Krzysztof Mamiński.
Polityczna awantura na międzynarodowym biennale plakatu. W tle Tusk, Putin i żółwiki na smoleńskim wrakowisku
Lewicujący poznański artysta zrezygnował z udziału w międzynarodowym konkursie, bo nie spodobało mu się towarzystwo. Ściśle rzecz biorąc, nie spodobał mu się plakat konkurenta, który przedstawiał Tuska z Putinem. Nazwał go „haniebnym”, mimo że sam w swojej twórczości nie stroni od politycznych i antyklerykalnych akcentów.