Kocham Adama Michnika
Moim idolem jest Adam Michnik, bo nauczyłem się od Michnika wielu rzeczy. Pierwszą naukę odebrałem po latach fascynacji legendarnym dysydentem. Dziś wiem, że Michnik siedział i tak się brzydził komuną, że miliony mu uwierzyły. Potem walczył o Polskę, jaka nam się bezczelnie śniła. Kolorowa, tęczowa, nowoczesna, europejska, z pełnymi półkami niemieckich towarów i amerykańskiej Coca Coli.