Jarosław Molga
O autorze
Autor nie dodał jeszcze swojego opisu.
Artykuły autora Jarosław Molga
Sercanin w areszcie, „Bodnarowcy” świętują. „GPC”: Prokuratura utrudnia obronę ks. Olszewskiego
Obrońca ks. Olszewskiego nie miał z nim kontaktu w trakcie świąt, ponieważ prokuratura nie rozpoznała wniosków, jakie złożył jeszcze w Wielki Piątek. Domagał się w nich m.in. widzenia z księdzem, wglądu do pełnych akt śledztwa. – Śledczy świętują, więc moje wnioski pozostały bez odpowiedzi. We wtorek składam zażalenia na postanowienia o postawieniu zarzutów, zatrzymaniu oraz przeszukaniu – mówi „Codziennej” mecenas Krzysztof Wąsowski, adwokat księdza Olszewskiego. Zapowiada także złożenie zażalenia na decyzję o aresztowaniu. Najprawdopodobniej w czwartek.
Afera na warszawskim Targówku. Koalicja Obywatelska łamie ordynację?
Koalicja Obywatelska łamie prawo! Obecni radni i kandydaci w nadchodzących wyborach wytwarzają i kolportują materiały propagandowe bez podania, że są to materiały komitetu wyborczego. Tym samym obchodzą przepisy ordynacji wyborczej m.in. dotyczące zasad finansowania kampanii – alarmuje stowarzyszenie „Razem dla Targówka”. Jedną z osób w ten sposób prowadzących swoją kampanię jest Krzysztof Miszewski, ten sam, który nakazał niszczenie dokumentów dotyczących wyjaśnienia afery pedofilskiej w dzielnicy, której jest wiceburmistrzem.
„Wołaj Kaczyńskiego, bo Cię zabiję”
Politycy PO - z Donaldem Tuskiem na czele - od miesięcy grożą, że chcą siłowo przejąć władzę. A ich wyznawcy słuchają: wyzwiska, napaści, pogróżki, niszczenie biur poselskich PiS – stały się nagminne. We wtorek doszło do ataku w warszawskiej siedzibie PiS. „Ja do Kaczyńskiego” – krzyczał agresywny mężczyzna. Groził śmiercią. Podobnie zachowywał się Ryszard Cyba, który zastrzelił Marka Rosiaka. Niedawno minęła 12 rocznica tamtej zbrodni.
Czwartek z „Codzienną”. Scholz kłamie w sprawie reparacji
Kanclerz Olaf Scholz nie chce słyszeć o odszkodowaniach dla Polski związanych ze stratami jakie wyrządziły Niemcy Polsce w czasie II Wojny Światowej. W swojej argumentacji powołał się na porozumienia dwa plus cztery z 1990 roku. Zdaniem polskich ekspertów podpisany wtedy traktat nie dotyczył kwestii reparacji, a jedynie granic między RFN.