Koniec męczarni
Polska reprezentacja zakończyła najgorszy rok pod względem wyników i wrażeń artystycznych od czasów Waldemara Fornalika. Bez względu na to, kto był w ostatnich miesiącach selekcjonerem, czy to był Fernando Santos, czy Michał Probierz, piłkarze grali archaicznie – jakby cofnęli się w czasie z umiejętnościami i wybieganiem o dekadę.