O autorze
W dziennikarstwie siedzę od ponad 20 lat. Zaczynałem jeszcze w "princie". Pamiętam sporo. Modę na "newsy z d..y", nic nie mówiące tytuły-hasła czy krwiste nagłówki pisane pod wzbudzenie emocji. A potem zakochałem się w internecie.
Byłem redaktorem naczelnym „Gazety Wrocławskiej”, prowadziłem serwisy "Nasze Miasto" na Dolnym Śląsku, a później zarządzałem i rozwijałem serwisy tematyczne Polska Press: od Strefy Biznesu po Stronę Podróży, Kuchni i Zdrowia. Czyli pełne spektrum obszarów, które realnie dotykają ludzi: pieniędzy, trudnych decyzji, nawyków i codziennych wyborów.
Dziś fascynują mnie informacje sprofilowane pod odpowiednie źródła ruchu, a w szczególności Google Discover. Lubię sam sobie udowadniać, że to nie google'owski algorytm zasiada w fotelu redaktora naczelnego. A co? Konkretna, uczciwa i potrzebna informacja. Tytuł ma dowozić, lead prowadzić, a treść odpowiadać na proste pytanie: co się zmienia i co to oznacza dla ludzi. Bez ściemy i lania wody.
Artykuły autora Artur Matyszczyk
Artykuły autora
Druzgocące wyniki badań. A przecież Polacy używają tego codziennie
Na półkach w łazience stoją dziesiątki produktów. Używamy ich machinalnie i bez zastanowienia. Bo ładnie pachną, bo „są z apteki”, bo przecież mają być bezpieczne. Tymczasem unijni eksperci właśnie potwierdzili to, o czym środowiska medyczne mówiły od lat. Codzienne stosowanie niektórych kosmetyków może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych. A najgorsze jest to, że… nikt nas przed tym nie ostrzegał.
Wystarczy jeden taki przelew, a skarbówka natychmiast dobierze Ci się do skóry
Mogłoby się wydawać, że drobne transakcje czy żartobliwe tytuły przelewów nie wzbudzą podejrzeń. Nic bardziej mylnego! Od trzech lat Urzędy Skarbowe w Polsce mają rozszerzone uprawnienia do monitorowania naszych finansów, a to oznacza, że jeden nieostrożny ruch na koncie może przyciągnąć ich uwagę i ściągnąć na Ciebie spore problemy
Banki zaciskają pętlę. Teraz mogą zablokować Ci konto bez ostrzeżenia
Wyobraź sobie, że próbujesz się zalogować się do swojego konta bankowego. Chcesz opłacić rachunki, a potem przelać pieniądze bliskim. Nagle okazuje się, że to niemożliwe. Powód? Zablokowany dostęp! Bez żadnego ostrzeżenia czy wcześniejszego wyjaśnienia. To wcale nie scenariusz z filmu, a jak najbardziej możliwa sytuacja w dzisiejszym świecie bankowości.