Symbole wolności – godło, flaga i kokarda narodowa

Do tradycji wojny o konstytucję, wojen napoleońskich i Powstania Listopadowego nawiązali powstańcy roku 1863, którzy powszechnie nosili kokardy, często przypinane przez żegnające ich narzeczon

A. Grottger Pożegnanie powstańca
Do tradycji wojny o konstytucję, wojen napoleońskich i Powstania Listopadowego nawiązali powstańcy roku 1863, którzy powszechnie nosili kokardy, często przypinane przez żegnające ich narzeczone, żony i matki. Ikonografia tego okresu jest niezwykle dla nas istotna, przynosi bowiem zasadnicze, źródłowe informacje o stosowanym przez powstańców układzie barw kokardy – a był on zawsze i wyłącznie taki: 

czerwień w polu centralnym, biel w otoku. 

Takie właśnie kokardy powstańcze spotykamy w wielu płótnach i grafikach ukazujących powstańców, z najbardziej chyba znanym obrazem Artura Grottgera „Pożegnanie Powstańca”. 

Godło i flaga Rzeczpospolitej

Dumny Orzeł Biały w koronie, starodawny znak Polaków, symbol niezależności i wolności, świętości odrodzonego Królestwa królował przez siedem stuleci. Od 1295 r., gdy po raz pierwszy pojawił się jako herb Polski, do 1795 r., kiedy państwo upadło pod ciężarem błędów szlachty i nienawiści potęg ościennych. 

Państwo, które pomyślność złożyło w ręce swych obywateli nie mogło prosperować, gdy obywatele ci odwróciwszy się plecami do spraw i powinności publicznych – mądrej rady i mężnego wojowania – zajęli się ciułaniem prywatnych fortun i pielęgnowaniem świętego spokoju. Już w końcu XVII wieku upadek ducha bojowego dostrzegał Wespazjan Kochowski: „Placem wojennym nam stół, arsenałem piwnica” kpił gorzko. W latach 30-tych następnego stulecia pojawił się projekt reform państwa opublikowany przez eks-króla Stanisława Leszczyńskiego – „Głos wolny wolność ubezpieczający”. Już na jednej z pierwszych stron można było przeczytać ponurą przepowiednię: „Przyjdzie ta kolej i na nas, jeżeli bez broni czekać będziemy, że nam który sąsiad część państwa, przyległą swemu, wydrze, albo że wszyscy zgodzą się podzielić nami”. Memoriałowi temu towarzyszyła grafika: Orzeł w koronie zamkniętej, z szeroko rozpostartymi do lotu skrzydłami i napisem „Elementum meum libertas” – „Żywiołem moim wolność”.

ORZEŁ BIAŁY

Formalnie rzecz biorąc, funkcjonujący od czasów Unii Lubelskiej herb Rzeczpospolitej – Orzeł i Pogoń na tarczy skwadrowanej, w tarczy sercowej herb aktualnie panującego – powinien przestać istnieć 3 maja 1791 roku. Konstytucja bowiem znosiła państwo Obojga Narodów, wprowadzając unitaryzm. Trudno jednak przypuszczać, że w ogniu błyskawicznie rozpalającej się wojny, ktoś miał czas, by o tym pomyśleć. Zresztą, pełen herb państwa występował tylko na głównej chorągwi królewskiej. Ważniejsza była zmiana, która dokonywała się stopniowo w ciągu kilkudziesięciu lat – stara piastowska korona otwarta zdobiąca głowę Orła od czasów Przemysła II, została zastąpiona koroną zamkniętą. Tak w dobie postępującego uzależnienia Rzplitej od obcych potęg, przynajmniej w sferze symboli starano się podkreślać jej suwerenność.

BIAŁO-CZERWONA

Pewnym można być właściwie, że biel i czerwień towarzyszyły zarówno żołnierzom stawiającym na froncie czoła rosyjskiej interwencji, politykom w stolicy dumającym o przyszłości, jak i rozgorączkowanemu tłumowi na ulicach polskich miast z nadzieją i trwogą oczekującemu na wieści z pól bitew.

Wiek XIX to czas, gdy upowszechnia się nowy rodzaj weksylium – flaga. Jej pojawienie się w zespołach insygniów i symboli narodowo-państwowych ma związek z powstaniem i rozwojem nowoczesnej koncepcji narodu, który w roli suwerena zastępował stopniowo monarchę. Chorągiew królewska występowała z przyczyn oczywistych w jednym, niepowtarzalnym egzemplarzu. Jednak, gdy suwerenem konstytucyjnie umocowanym stawał się naród, czyli ciało zbiorowe, prawo do posługiwania się symbolami narodowymi i państwowymi zyskali również ludzie naród tworzący oraz instytucje składający się na strukturę państwa. Takim powszechnym, egalitarystycznym można rzec, symbolem stawała się flaga. 

Orzeł biały w polu czerwonym

Barwy flag czerpano wprost z herbów państwowych. Powszechną praktyką europejską był zwyczaj konstruowania flag z barwnych pasów w układzie poziomym lub pionowym, biorących barwy z herbu państwowego – wzorcem stała się francuska Tricolore z pierwszego okresu rewolucji, wymyślona i zaprojektowana przez Lafayette’a. W tym samym czasie paryżanie upowszechnili zwyczaj indywidualnego manifestowania przekonań politycznych przy pomocy barwnych kokard przypinanych do różnych elementów garderoby. Rewolucyjne kokardy w postaci barwnej wstążki zaczęto, wzorem stosowanych w monarchii francuskiej niektórych oznak pułkowych, zwijać wokół punktu centralnego na kształt róży. Tak powstała rozeta – rosetta z franc. – różyczka. Właśnie francuskie kokarda i rozetka przyjęły się w języku polskim. W przypadku Polski oczywistymi barwami była biel i czerwień – od Orła Białego w polu czerwonym. Należy przy tym zwrócić uwagę, że Pogoń litewska prezentowała te same barwy: srebrny konny rycerz także widniał w czerwonym polu. Przy pomocy tych dwóch barw można więc było zwizualizować całą Rzeczpospolitą. Biel i czerwień pojawiły się jako barwy patriotyczne podczas obchodów pierwszej rocznicy uchwalenia Konstytucji Trzeciego Maja – uczestnicy demonstracji manifestujący uczucia patriotyczne wobec rozpalającej się wojny polsko-rosyjskiej, przybierali spontanicznie szarfy i kokardy w barwach Rzeczpospolitej.
Czako ułańskie Beliniaków
Kokarda Narodowa

Tempo wydarzeń lat z przełomu XVIII i XIX wieku sprawiło, że nie powstała klasyczna polska flaga w postaci płatu płótna związanego z drzewcem. Polacy zadowalali się biało-czerwonymi kokardami. Świadczy o tym pierwsza polska norma regulująca kwestie barw narodowych. Wybuch powstania w listopadzie 1830 r., grudniowa detronizacja Romanowych przeprowadzona przez Sejm Królestwa, przypływ nastrojów patriotycznych oraz przygotowania do wojny z Rosją, sprawiły, że Sejm postanowił uregulować ustawowo istotną kwestię symboli narodowych, pod którymi już niedługo w obronie wolności i suwerenności mieli walczyć i ginąć żołnierze. W tym duchu sejm powstańczy powziął zwięzłą ustawę:

Izba Senatorska i Izba Poselska po wysłuchaniu Wniosków Komisji Sejmowych, zważywszy potrzebę nadania jednostajnej oznaki, pod którą winni się łączyć Polacy, postanowiły i stanowią:

Artykuł 1.

Kokardę Narodową stanowić będą kolory herbu Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego, to jest kolor biały z czerwonym.

Artykuł 2.

Wszyscy Polacy, a mianowicie Wojsko Polskie te kolory nosić mają w miejscu gdzie takowe oznaki dotąd noszonymi były.

Przyjęto na posiedzeniu Izby Poselskiej dnia 7 lutego 1831 roku.


    Warto zwrócić uwagę, że wciąż nie ma flagi – ustawa mówi wyłącznie o kokardach jako indywidualnej manifestacji patriotyzmu. Wskazuje też na wojskową tradycję jako źródło prawa. Niewykluczone zatem, że tradycja ta sięgała czasów wojny w obronie konstytucji majowej... 

Cały artykuł Tomasza Panfila o symbolice narodowej Rzeczypospolitej można przeczytać w najnowszym tygodniku Gazeta Polska, w dodatku o Konstytucji 3 Maja pod redakcją Tomasza Łysiaka.

 

 



Źródło: tygodnik GP

#symbole #narodowe #flaga #kokarda

Tomasz Panfil
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo