Ekipa profesora Krzysztofa Szwagrzyka na Cmentarzu Bródnowskim w Warszawie znalazła szczątki żołnierzy antykomunistycznego podziemia. Mają być to ofiary katowni ze Strzeleckiej i z więzienia przy ulicy 11 listopada w Warszawie. Znaleziono 8 osób - żołnierzy i oficerów z umundurowaniem

Specjaliści IPN od poniedziałku prowadzą prace archeologiczno-ekshumacyjne na Cmentarzu Bródnowskim w Warszawie. To kolejny etap poszukiwań w tym miejscu tajnych miejsc pochówku ofiar, m.in. żołnierzy antykomunistycznego podziemia.

Oględziny ekshumowanych ofiar komunizmu z Cmentarza Bródnowskiego w Warszawie wskazują, że zginęli oni od strzału w potylicę z bliskiej odległości lub zostali powieszeni - powiedział PAP wiceprezes IPN prof. Krzysztof Szwagrzyk, który kieruje Biurem Poszukiwań i Identyfikacji IPN.


(Fot. Igor Smirnow/Gazeta Polska)
 

W 1946 roku grzebano tutaj tych, na których wykonywano egzekucje w więzieniu przy ul. 11 Listopada w Warszawie (to więzienie karno-śledcze UB i NKWD, tzw. Toledo - PAP). Wtedy w lipcu 2015 roku, kiedy przybyliśmy tutaj, pracowaliśmy na niewielkim, jedynym wolnym niezabudowanym obszarze i wówczas odnaleźliśmy szczątki siedmiu osób - ludzi, którzy tutaj zostali pogrzebani zaraz po wojnie


- opowiadał Szwagrzyk. Dodał też, że w tym samym w 2015 r. specjaliści IPN wytypowali miejsce, w którym znajduje się rząd pochówków więziennych.

Potwierdziliśmy to w tym roku. W poniedziałek ujawniliśmy 11 jam grobowych, których ułożenie było dokładnie takie, jak przewidywaliśmy. Przystąpiliśmy już wczoraj do eksploracji niektórych jam grobowych. W tej chwili, kiedy rozmawiamy, a jest to środa, południe, mamy odnalezione szczątki siedmiu osób - powiedział Szwagrzyk.


(Fot. Igor Smirnow/Gazeta Polska)



Podczas obecnych ekshumacji odnaleziono m.in. fragmenty ubrań, guziki, buty. – Nie mamy za to żadnych śladów po skrzyniach, a już nie mówię o trumnach. To oznacza, że zabitych bezpośrednio składano do ziemi na bardzo płytkiej głębokości. To nie więcej niż 50-60 centymetrów, a więc niezwykle płytko – podkreślił.




Poszukiwania na Cmentarzu Bródnowskim dotyczą m.in. ppłk. Edwarda Pisuli, ps. Tama, który był szefem Kedywu Okręgu Tarnopolskiego Armii Krajowej.

Cmentarz Bródnowski i kwatera 45N to jedno z kilku miejsc w Warszawie, gdzie w latach 40. grzebano ofiary systemu komunistycznego. Cmentarz Bródnowski jest - obok Łączki na Powązkach i nekropolii na Służewie - jednym z najważniejszych miejsc w stolicy Polski, gdzie zespół Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN prowadzi poszukiwania tajnych miejsc pochówku osób zamordowanych przez UB w latach 40. i 50. XX w.