ABW i prokuratura zbadają okoliczności wypadku limuzyny z premier Beatą Szydło, do którego doszło w piątek w Oświęcimiu. W wyniku zdarzenia prezes Rady Ministrów odniosła niegroźne obrażenia – została przetransportowana śmigłowcem do Wojskowego Instytutu Medycznego przy ul. Szaserów w Warszawie. 

Premier Beata Szydło odniosła obrażenia w wypadku, do którego doszło w Oświęcimiu. Są już wstępne ustalenia. Wiadomo, że sprawcą jest kierowca fiata seicento, który nie zachował ostrożności.

Sprawą zajmuje się również prokuratura – poinformowała rzecznik Prokuratury Krajowej Ewa Bialik. Jak powiedziała, na miejscu zdarzenia są już prokurator z Prokuratury Rejonowej w Oświęcimiu oraz zastępca Prokuratora Okręgowego w Krakowie. Bialik dodała, że prokuratorzy prowadzą pierwsze czynności, a w późniejszym terminie zapadnie decyzja, co do ewentualnego wszczęcia śledztwa w całej sprawie i jego podstawy prawnej.

Także Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego bada na miejscu okoliczności wypadku limuzyny, sprawdza uczestników wypadku oraz próbuje zrekonstruować co się działo – przekazał rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

W związku z zaistniałą sytuacją i wypadkiem natychmiast swoje działania rozpoczęła Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która na miejsce wypadku skierowała swoich ludzi 

– powiedział Żaryn.

W chwili obecnej trwają czynności związane z zadaniami wykonywanymi przez ABW. Na miejscu pracują funkcjonariusze, sprawdzają uczestników wypadku oraz próbują na miejscu zrekonstruować co się działo

– wyjaśnił.

CZYTAJ WIĘCEJ: ​Wypadek premier Szydło. Ruszyła fala hejtu

Jak powiedział rzecznik Komendanta Głównego Policji mł. insp. Mariusz Ciarka, „kierowca, funkcjonariusz BOR, chcąc uniknąć zderzenia, bądź złagodzić jego skutki, odbił w lewo, żeby zminimalizować to zderzenie z tym fiatem. Niestety na poboczu uderzył w drzewo, więc pojazd jest uszkodzony”.

Poinformował, że około godz. 18.30 na ulicy Powstańców Śląskich w Oświęcimiu miała miejsce kolizja kolumny rządowej z fiatem seicento. – Kolumna wyprzedzała pojazd. W pewnym momencie fiat seicento skręcił w lewo, nie przepuścił pojazdu pani premier Beaty Szydło. W wyniku tej kolizji pani premier, kierowca, jak i funkcjonariusz BOR doznali obrażeń – zaznaczył.

Ciarka dodał, że pojazd premier jechał jako drugi w tej kolumnie. – Pierwszy samochód wyprzedził fiata. Następnie kierujący fiatem gwałtownie skręcił w lewo i doszło do zderzenia z pojazdem pani premier – tłumaczył.

Wiadomo, że stan premier Beaty Szydło jest dobry. „Pani premier przejdzie dodatkowe, rutynowe badania w Warszawie” – napisał rzecznik rządu na Twitterze. Szefowa rządu trafi do Wojskowego Instytutu Medycznego przy ul. Szaserów

Zdjęcia – portal oswiecim112.pl: