Przesłuchanie prokuratorów przed komisją śledczą badającą aferę Amber Gold obnażyły wszelkie patologie, ujawniły skandaliczny sposób prowadzenia śledztwa, liczne zaniechania, a świadkowie najczęściej zasłaniali się niepamięcią. Nadal jednak nie udało się posłom przesłuchać kluczowej osoby - prokurator Barbary Kijanko, która ma być chora. Dlatego uznano, że powinni ją zbadać biegli z Zakładu Medycyny Sądowej.

O szokujących zeznaniach prokuratorów, którzy zostali wezwani przez sejmową komisję śledczą ws. Amber Gold można byłoby pisać bez końca. Ich przebieg zbulwersował chyba wszystkich.

Charakterystyczne są zwłaszcza problemy z pamięcią, ale przeraża również sposób prowadzenia śledztw. Poniżej tylko kilka naszych tekstów opisujących przebieg przesłuchań

CZYTAJ WIĘCEJ: ​Prokurator kompromituje się ws. Amber Gold. Radoniewicz zmiażdżony przez komisję

CZYTAJ WIĘCEJ: Prokurator od Amber Gold dociskany na komisji. 4 POTKNIĘCIA przesłuchiwanego

CZYTAJ WIĘCEJ: Sensacyjne ustalenia komisji ds. Amber Gold. Tak prokuratura szukała złota w skrytkach

To jednak może nie być koniec ujawniania skandalicznych faktów. Komisja śledcza pracuje już bowiem kilka miesięcy, a nadal nie udało się posłom przesłuchać prokurator Barbary Kijanko. Nazywanej kluczowym świadkiem. Do tej pory nie stawiła się na wezwanie, bo przebywa na zwolnieniu lekarskim. Dlatego zdecydowano się na dość nietypowe kroki wobec prokuratora.

"Została wezwana na badania w szczecińskim Zakładzie Medycyny Sądowej po tym jak nie stawiła się na przesłuchanie przed sejmowymi śledczymi. W najbliższy poniedziałek biegli lekarze mają ustalić, czy stan zdrowia Kijanko pozwala na złożenie wyjaśnień przed sejmową komisją śledczą i ewentualnie, gdzie mogłoby do tego dojść" - podało dzisiaj RMF FM.

- Prokurator Barbara Kijanko nie potwierdziła, czy pojawi się na badaniach w Szczecinie. Od kilkunastu miesięcy przebywa na zwolnieniu lekarskim i unika kontaktu z komisją. Dlatego sejmowi śledczy obawiają się, że zlekceważy również to wezwanie - dodaje rozgłośnia


Dlaczego Kijanko jest tak ważnym świadkiem? Ona umorzyła śledztwo ws. Amber Gold z zawiadomienia Komisji Nadzoru Finansowego.

RMF FM przypomina, że Kijanko chorowała również podczas postępowania dyscyplinarnego przeciwko niej.