- Teraz nadszedł czas, aby Ameryka zasypała swoje podziały - powiedział w pierwszym wystąpieniu Donald Trump, prezydent-elekt Stanów Zjednoczonych.

CZYTAJ RELACJĘ NIEZALEZNA.PL Z WYBORÓW PREZYDENCKICH W USA

- Naród amerykański wybrał - stwierdził Mike Pence, który zostanie wiceprezydentem Stanów Zjednoczonych. - Chciałbym podziękować Bogu za niezmierzone łaski.

- Jestem niezmiernie wdzięczny narodowi amerykańskiemu, że nam zaufali - dodał Pence. - To dla mnie zaszczyt, że przedstawię państwu prezydenta-elekta Donalda Trumpa.


Trump wyszedł na scenę razem z małżonką. Witany był owacyjnie przez swoich sympatyków.
- Dziękuję, przepraszam że tyle czekaliście - to były pierwsze słowa prezydenta-elekta.

- Właśnie otrzymałem telefon od Hillary. Gratulowała nam naszego zwycięstwa - przyznał Donald Trump.


- Teraz nadszedł czas, aby Ameryka zasypała swoje podziały - podkreślił. - Czas, abyśmy stanęli jako jeden wielki naród. Obiecuję, będę prezydentem wszystkich Amerykanów.

- Nasza kampania to był wielki ruch społeczny - tłumaczył.

- Będziemy współpracowali z innymi narodami, które będą chciały z nami współpracować - zapewnił.




- Będziemy stawiać interes USA jako pierwszy, ale będziemy współpracować ze wszystkimi - dodał.

- Musimy myśleć o pięknych rzeczach dla naszego kraju - mówił

Donald Trump podziękował rodzinie i wszystkim współpracownikom. Sporo uwagi poświecił również agentom Secret Service.

- Oczekują z niecierpliwością objęcia funkcji waszego prezydenta - stwierdził. - Nasz kampania się skończyła, ale nasza praca, tego ruchu, dopiero się zaczyna.

- Będziecie dumni ze swego prezydenta. Ja kocham ten kraj - podkreślił.