Nachiczewańska Republika Autonomiczna (NRA) to eksklawa Azerbejdżanu, ze stolicą w Nachiczewanie. Właśnie na tamtejsze lotnisko dziś rano czasu polskiego spadły irańskie drony. Port lotniczy położony jest kilkanaście kilometrów od granicy azerbejdżańsko-irańskiej.
Na nagraniach z miejsca zdarzenia, publikowanych w serwisach społecznościowych, widać kłęby dymu nad lotniskiem. Cztery osoby zostały ranne.
Z komunikatu władz Azerbejdżanu wynika, że inny z dronów spadł w pobliżu szkoły w miejscowości Szekerabad w NRA.
„Żądamy od Islamskiej Republiki Iranu, aby jak najszybciej przedstawiła wyjaśnienia w tej sprawie, przeprowadziła odpowiednie dochodzenie oraz podjęła pilne działania, które zapewnią, że takie ataki się nie powtórzą”
– głosi komunikat opublikowany na stronie MSZ Azerbejdżanu.
"Siły zbrojne postawione w stan pełnej gotowości"
Prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew ogłosił postawienie sił zbrojnych w stan gotowości po ataku irańskich dronów na lotnisko w Nachiczewańskiej Republice Autonomicznej.
- Nasze siły zbrojne, ministerstwo obrony (...) i inne siły specjalne zostały postawione w stan pełnej gotowości mobilizacyjnej na poziomie pierwszym i muszą być gotowe do przeprowadzenia każdej operacji
– powiedział Alijew po spotkaniu Rady Bezpieczeństwa.
Prezydent Azerbejdżanu wyraził przekonanie, że Iran dokonał „aktu terroru” wobec Azerbejdżanu. Wezwał także władze Iranu do złożenia wyjaśnień.
Iran na razie nie odniósł się do tych informacji.