Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Ambasada zignorowała apel polskiego turysty. Mamy zapis rozmowy

Mimo zapewnień o opłaconym przedłużeniu pobytu w hotelach w Dubaju, polscy turyści są z nich wyrzucani. Tak twierdzi autor korespondencji do ambasady RP w ZEA, do której dotarł portal Niezalezna.pl. Polak poprosił placówkę dyplomatyczną o wsparcie. W odpowiedzi został odesłany do emirackiego ministerstwa.

2 marca Ambasada RP w Abu Zabi wydała komunikat skierowany do Polaków przebywających w Dubaju. - Rząd Dubaju wystosował wytyczne dla hoteli, dotyczące udzielania wszelkiego niezbędnego wsparcia turystom dotkniętym zawieszeniem, odłożeniem lub opóźnieniem lotów z powodu obecnych, wyjątkowych okoliczności - napisano na Facebook-u.

"Goście hotelowi, którzy mieli wymeldować się, ale nie mogą tego zrobić z powodu tych okoliczności, mają dostać możliwość przedłużenia pobytu na takich samych warunkach, jak w pierwotnej rezerwacji"

– podkreślono.

Jak dodano, "Departament Gospodarki i Turystyki Dubaju będzie współpracował z hotelami w przypadku osób, które nie mogą pokryć kosztów przedłużonego pobytu".

Okazuje się, że informacje przekazane przez polską ambasadę to fikcja. Portal Niezalezna.pl dotarł do świadczącej o tym korespondencji między jednym z polskich turystów a placówką. 

"Przebywam w Dubaju, lot powrotny miałem na 3.03, teraz mam niby lot na 10.03. Nie mamy środków na przedłużenie pobytu. Z informacji na FB ambasady wynika, że hotele w Dubaju mają obowiązek przedłużyć pobyt na koszt ministerstwa kultury i turystki ZEA, ale hotele mówią, że nic o tym nie wiedzą i każą płacić albo wyrzucają z hotelu!"

– czytamy w wiadomości.

Jej autor dodaje, że prosi o pomoc i podkreśla, że do ambasady nie może się dodzwonić. W odpowiedzi placówka... rozłożyła ręce.

"Proszę Pana, jako placówka dostaliśmy dokument z wytycznymi rządu emirackiego dla branży hotelarskiej, jeśli hotel nie stosuje się do tych wytycznych to my jako ambasada nic nie możemy na to poradzić"

– czytamy w wiadomości.

Ambasada odesłała polskiego turystę do Departamentu Turystyki w Dubaju.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane