Nie chcą koncertu aborterki. Gwiazdka feministek tak będzie "witana" w wielu miastach?

  

Natalia Przybysz znalazła makabryczny sposób na przypomnienie o swoim istnieniu - w prasowym wywiadzie pochwaliła się dokonaniem aborcji. Wybuchł skandal. Dla feministek stała się "bohaterką", ale dla większości osób to co zrobiła Przybysz jest po prostu odrażające. Nic dziwnego, że protesty odbywają się również w miastach, w których zaplanowano koncerty piosenkarki. Mieszkańcy Nadarzyna mówią wprost - nie chcemy aborterki.

W wywiadzie Natalia Przybysz (Sistars) opowiadała o piosence „Przez sen”. Wokalistka wyjaśniła, że historia dziewczyny z piosenki to tak naprawdę jej własne doświadczenia. I opowiedziała jak wyglądała jej aborcja. Jej wypowiedzi zszokowały.

Czytaj więcej: Natalia Przybysz dokonała aborcji. Internauci: „Rozwiązała swoje problemy mieszkaniowe...”

Nic więc dziwnego, że koncerty gwiazdy przestają cieszyć się powodzeniem. Mało tego - wywołują protesty.

Pragnę wyrazić swój stanowczy sprzeciw w związku z oddawaniem pomieszczeń Nadarzyńskiego Ośrodka Kultury na koncert Natalii Przybysz i wyzywam do odwołania tego koncertu. Natalia Przybysz jest aborterką, ostatnio promującą swoją płytę wykorzystując do tego historię zamordowania przez nią jej trzeciego dziecka


- tłumaczą autorzy petycji, która trafiła do wójta Nadarzyna z żądaniem odwołania koncertu Przybysz.

A to pewnie dopiero początek. Na niewiele zda się poparcie jakie Przybysz udzieliły feministki.

CZYTAJ WIĘCEJ: "Kobiety są tylko ludźmi – broniły gwiazdeczki z elegancją słonia zwolenniczki zabijania nienarodzonych dzieci."
 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: warszawa.naszemiasto.pl,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Protesty w Londynie. Setki aresztowanych

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/derwiki

  

Brytyjska policja metropolitalna poinformowała, że w związku z trwającymi od kilku dni w Londynie demonstracjami przeciw bierności wobec zmian klimatu aresztowano łącznie 480 osób. Demonstrujący kontynuują blokadę kluczowych miejsc w centrum miasta.

W oświadczeniu dla mediów podkreślono, że wywołane przez aktywistów z grupy Extinction Rebellion (Rebelia przeciwko wyginięciu) zakłócenia w ruchu i funkcjonowaniu stolicy są "nie do przyjęcia", a policja "absolutnie rozumie obawy tych, którzy je odczuwają".

Jak podkreślono, cztery duże grupy demonstrantów - na moście Waterloo, skrzyżowaniu Oxford Circus przy głównej ulicy handlowej Oxford Street, a także w pobliżu brytyjskiego parlamentu i przy łuku triumfalnym Marble Arch - były pilnowane łącznie przez ponad tysiąc funkcjonariuszy.

Dodano, że pierwsze trzy zgromadzenia są nielegalne, a policjanci dalej będą dokonywali zatrzymań, choć - jak zaznaczono - jest to utrudnione, ponieważ wielu protestujących leży na ziemi lub jest wręcz przywiązanych czy przyklejonych do różnych obiektów na ulicach.

W miejscu głównej demonstracji na Oxford Circus postawiono także wielką różową łódź, która - jak napisano - "wydaje się przywiercona do podłoża", a grupy aktywistów przywiązały się łańcuchami do stojących ciężarówek.

Policja metropolitalna ostrzegła również, że przeciągające się protesty "nadwerężają" jej możliwości i zmuszają do wydłużenia godzin pracy funkcjonariuszy, a także odwołania urlopów przed Świętami Wielkanocnymi.

"Protestujący muszą zrozumieć, że ich demonstracje oznaczają, iż policjanci muszą się odrywać od swych głównych, lokalnych obowiązków, które zapewniają bezpieczeństwo w Londynie, co będzie miało konsekwencje w najbliższych tygodniach i miesiącach w formie odbierania urlopów i nadgodzin"

- ostrzeżono.

Jednak Scotland Yard zaznaczył też, że jest przygotowany do dokonywania dalszych zatrzymań, w tym w związku z zapowiadanymi przez grupę na piątek planami zakłócenia funkcjonowania położonego na zachodzie miasta najruchliwszego lotniska w Europie, Heathrow.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl