Ta sprawa zbulwersowała Polaków. Jest wyrok w sprawie Jacka Karnowskiego

Jacek Karnowski został prawomocnie oczyszczony z wszystkich zarzutów korupcyjnych. Sąd Okręgowy w Gdańsku utrzymał w mocy zaskarżony wyrok pierwszej instancji w sprawie korupcji w tz

Marek Nowicki/Gazeta Polska
Jacek Karnowski został prawomocnie oczyszczony z wszystkich zarzutów korupcyjnych. Sąd Okręgowy w Gdańsku utrzymał w mocy zaskarżony wyrok pierwszej instancji w sprawie korupcji w tzw. aferze sopockiej.  Sąd odwoławczy stanął na stanowisku, że zarzuty podniesione przez oskarżyciela wzajemnie się wykluczają. 

Sędzia Anna Czaja w ustnym uzasadnieniu wyroku stwierdziła, że "apelacja oskarżyciela publicznego w istocie nie wykracza poza nieprzekonującą polemikę z rozstrzygnięciami sądu pierwszej instancji(...) zatem nie znajdując podstaw do uwzględnienia środka odwoławczego, wyrok sądu pierwszej instancji, Sąd Okręgowy utrzymał w mocy. Ten wyrok jest prawomocny i nie podlega dalszemu zaskarżeniu w drodze zwyczajnych środków odwoławczych". 

W opinii sądu apelacja była nieuzasadniona. Sąd stanął na stanowisku, że zarzuty podniesione przez oskarżyciela publicznego wzajemnie się wykluczają.

Przypomnijmy Sąd Rejonowy w Sopocie w październiku 2015 roku uniewinnił Karnowskiego od zarzutu przyjęcia dwóch łapówek. Razem z prezydentem odpowiadali także diler samochodowy Włodzimierz Groblewski oraz właściciel firmy budowlanej Marian D. Mężczyźni zostali uniewinnieni.

Prokurator zapowiedział kasację do Sądu Najwyższego:

 Sąd przedstawił argumenty, które w dalszym ciągu prokuratury nie przekonują, dlatego złożymy wniosek po pisemnym uzasadnieniu tego wyroku i zapewne zostanie podjęta decyzja o skierowaniu nadzwyczajnego środka zaskarżenia w postaci kasacji do Sądu Najwyższego

– powiedział prokurator Paweł Zyntrowicz z prokuratury regionalnej w Gdańsku

Naszym zdaniem zarzuty wcale się nie wykluczają. Mamy inną ocenę prawną. Również nie zgadzamy się z tym, że działalność oskarżonego, którą sąd ocenił dzisiaj jako działalność zwykłego konsumenta, nie wchodziła w zakres przepisów dotyczących korupcji

– mówił po ogłoszeniu wyroku.

To sprawa o podtekście politycznym, która nie powinna mieć miejsca powiedział prezydent miasta Sopotu. 

Ta sprawa od początku nie powinna mieć miejsca. Symbolem ten sprawy o podtekście politycznym na pewno będzie zmanipulowane nagranie, zniszczony dyktafon. Niestety obawiam się, że mściwość pana ministra Ziobry i pana Jacka Kurskiego pokaże, że ta sprawa będzie miała w jakieś innej odsłonie ciąg dalszy

- skomentował po ogłoszeniu wyroku prezydent miasta Sopotu Jacek Karnowski

Zobacz wypowiedź Jacka Karnowskiego:


Sprawa Karnowskiego to początek tzw. „afery sopockiej”, która wybuchła osiem lat temu. Wówczas trójmiejski przedsiębiorca Sławomir Julke oskarżył Jacka Karnowskiego o korupcję. Ten nie przyznawał się do winy i przez cały proces twierdził, że padł ofiarą politycznej gry.

Prokuratura Apelacyjna w Gdańsku zajmowała się śledztwem ws. Karnowskiego od lipca 2008 r. Początkowo oskarżyła go o osiem czynów, w tym siedem natury korupcyjnej. Najpoważniejszy zarzut związany był z zawiadomieniem złożonym przez przedsiębiorcę Sławomira Julkego. W toku sprawy w sumie pięć korupcyjnych zarzutów zostało umorzonych przez śledczych lub sądy, które nie dopatrywały się przestępstwa w działaniach prezydenta Sopotu.

Według prokuratury, Karnowski skorzystał z łapówek w postaci napraw aut wartych w sumie około 10 tys. zł od sopockiego dilera samochodowego oraz prac ziemnych o wartości ok. 2 tys. zł od miejscowego przedsiębiorcy budowlanego. Prezydent miał też złożyć fałszywe oświadczenie w związku z przetargiem na auta dla Urzędu Miejskiego w Sopocie.

Zobacz uzasadnienie wyroku:


 

 

Źródło: niezalezna.pl

#Sopot #Jacek Karnowski #korupcja

Edyta Nowicka
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo