Węgrzy zagłosują ws. uchodźców. Viktor Orbán stawia sprawę jasno

  

„Tam, gdzie masowo wpuszczono imigrantów, będzie ich coraz więcej (…). Proste działanie matematyczne wystarczy, abyśmy zobaczyli, że tę niemą bitwę wygrają oni, jeśli do tego dopuścimy” – napisał premier Węgier Viktor Orbán w tekście zachęcającym do udziału w niedzielnym referendum dotyczącym uchodźców.

„Czy chce Pan/Pani, by Unia Europejska mogła zarządzić, również bez zgody parlamentu, obowiązkowe osiedlanie na Węgrzech osób innych niż obywatele węgierscy?” – na takie pytanie odpowiedzą Węgrzy w niedzielnym referendum. Głosowanie potrwa od godz. 6.00 do 19.00, a do udziału w nim uprawnionych jest ponad 8 milionów osób.

W węgierskim parlamencie premier Orbán przestrzegał, że napływ jeszcze większej liczby muzułmańskich imigrantów do Europy zmieni kontynent nie do poznania.

Tracimy tożsamość i wartości europejskie (…). Powoli, ale systematycznie, zmieniamy się. Wpuśćcie jeszcze trochę muzułmanów i już w ogóle nie poznamy Europy. To, co obserwowaliśmy do tej pory, to dopiero rozgrzewka, prawdziwa bitwa dopiero się zacznie. Bieżąca polityka prowadzona przez Brukselę, prowadzi nas do zagłady naszej cywilizacji 

– podkreślał Viktor Orbán w swoim wystąpieniu.

Z kolei w sobotę w jednym z węgierskich dzienników ukazał się tekst Orbána, w którym zachęcał do udziału w referendum.

Tam, gdzie masowo wpuszczono imigrantów, będzie ich coraz więcej. Ich odsetek rośnie, bo w przeciwieństwie do Europejczyków są płodni i ich liczba dynamicznie się powiększa. A tam, gdzie rosną w siłę, będą mieli coraz mniej powodów do integracji

– argumentował premier Węgier. I dodał: „Proste działanie matematyczne wystarczy, abyśmy zobaczyli, że tę niemą bitwę wygrają oni, jeśli do tego dopuścimy”.

Według ostatnich sondaży, zdecydowana większość osób deklarujących udział w referendum, chce na stawiane w nim pytanie odpowiedzieć przecząco. W badaniu ośrodka Median oddanie głosu na „nie” zapowiedziało aż 83 proc.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVN24,tvn24bis.pl,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Koalicja Obywatelska organizuje spotkanie senatorów. Partia chce... sprawdzić ich wierność

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

  

Koalicja Obywatelska organizuje spotkanie z nowo wybranymi senatorami ze swojego komitetu. Jak się okazuje, spotkanie będzie poświęcone nie tylko integracji, ale również... sprawdzeniu wierności senatorów.

W rozmowach mają uczestniczyć też dotychczasowi, odchodzący senatorowie PO.

"Spotkanie ma charakter integracyjny i organizacyjny tak, aby się nawzajem poznać, zobaczyć kto będzie w nowym składzie, podziękować również - myślę - wszystkim tym senatorom, którzy kończą swoją pracę w tej kadencji Senatu"

- zapowiedział senator Sławomir Rybicki.

Jak dodał, spotkanie ma być także okazją do zapoznania przyszłych senatorów z tym, jak funkcjonuje izba wyższa parlamentu.

"Myślę, że to jest też taki dobry moment, żeby we własnym gronie porozmawiać o tym, czym jest Senat, również od kuchni, nie tylko mówić o regulaminie"

- podkreślił Rybicki.

[polecam:https://niezalezna.pl/293326-wystarczylo-kilka-dni-i-sa-pierwsze-spiecia-lewica-skarzy-sie-na-po-rozmawiamy-przez-media]

Obecny szef senackiego klubu PO Bogdan Klich dodał, że na spotkaniu pojawi się też temat ewentualnej współpracy nowych senatorów z PiS.

"Ważne jest to, żeby wszyscy mieli przekonanie, a właściwie, żeby mieli wdrukowane w pamięć, że ktokolwiek dałby się skusić jakimkolwiek namowom PiS-owskim, to miałby piętno tego, który zdradził demokrację, szacunek dla konstytucji, przestrzeganie praw obywatelskich i wszystko to, o co walczyliśmy, żeby było przestrzegane przez cztery ostatnie lata"

- powiedział lider klubu senatorów PO.

[polecam:https://niezalezna.pl/293206-psl-juz-sie-stawia-platformie-sawicki-zapowiada-ze-nie-popra-kandydatury-borusewicza]

Pytany, czy ma obawy co do lojalności senatorów-elektów Koalicji Obywatelskiej, Klich... postraszył senatorów.

"Co do tego nie mam wątpliwości, dlatego że każdy sobie zdaje z tego sprawę, że podręczniki historii pisałyby o nim, wymieniając go albo ją z imienia i nazwiska jako tego, czy tą, która polską demokrację i polską praworządność zdradziła"

- dodał Klich.

W Senacie dzięki tzw. paktowi senackiemu opozycji udało się zdobyć większość - 51 mandatów. "Pakt senacki" to porozumienie, które zawarły latem: Koalicja Obywatelska (PO, Nowoczesna, Inicjatywa Polska, Zieloni), "Lewica" (SLD, Lewica Razem, Wiosna) i PSL - Koalicja Polska (m.in. PSL i Kukiz'15).

[polecam:https://niezalezna.pl/293324-tak-rewelacyjnego-wyniku-pis-jeszcze-nie-mialo-brudzinski-podsumowal-wybory-parlamentarne]

W ramach "Paktu" w zdecydowanej większości okręgów opozycja wystawiła przeciwko PiS tylko jednego kandydata na senatora. Nie wiadomo jednak, czy po wyborach wszystkie ugrupowania przystąpią do "anty-PiSowskiej koalicji".

Władysław Teofil Bartoszewski z PSL zapowiedział już, że "jeśli Schetyna zakłada, że będzie dyktował warunki w Senacie, to jest w błędzie", a dziś krytycznie o współpracy z PO wypowiadali się przedstawiciele Lewicy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl