Słynne obozowisko dla imigrantów w Calais we Francji, zwane "dżunglą", do końca tego roku ma zniknąć. Ludność żąda jednak konkretnych działań, a nie obietnic. W proteście mieszkańcy zablokowali autostradę prowadzącą do portu i miasta – informowaliśmy we wtorek. W sieci pojawił się film przedstawiający dość nietypowy sposób kierowców na bezproblemowy przejazd z Calais do Dover w Wielkiej Brytanii.

Francuski rząd potwierdził, że gigantyczne obozowisko dla 10 tys. ludzi, którzy chcą za wszelką cenę dostać się do Wielkiej Brytanii, zniknie z powierzchni ziemi.

Kierowcy ciężarówek przemierzający trasę z Calais do Dover - nazywanego Bramą Anglii - niejednokrotnie alarmowali o problemach z uchodźcami, którzy chcą nielegalnie dotrzeć do UK.

Jeden z nich wpadł na pomysł jak odstraszyć muzułmanów, którzy wkradają się do aut. Porozwieszał na elementach naczepy golonki wieprzowej.

Na nagraniu zamieszczonym w sieci niemieckojęzyczny mężczyzna nie może uwierzyć w to co widzi. Obchodzi dookoła naczepę ciężarówki i stwierdza, że to nie może być prawda.

Tutaj żaden muzułmanin nie stanie, nie podejdzie do auta. Samochód jest gotowy do wyjazdu, może przejeżdżać przez Eurotunel

– słyszymy.

Likwidacja „dżungli” to reakcja na apele miejscowej społeczności, mającej dość życia w ciągłym strachu. Mieszkańcy obozu zabijali się bowiem wzajemnie, atakowali przejeżdżające pojazdy i panoszyli się po mieście, zaczepiając Francuzów i turystów.

Co stanie się z imigrantami z Calais w wypadku likwidacji „dżungli”? Prawdopodobnie rozlokowani zostaną w ośrodkach wokół Paryża.

Zobacz wideo: