Kierowcy znaleźli sposób na „uchodźców” z Calais. Zobacz czym obwieszają swoje ciężarówki. WIDEO

  

Słynne obozowisko dla imigrantów w Calais we Francji, zwane "dżunglą", do końca tego roku ma zniknąć. Ludność żąda jednak konkretnych działań, a nie obietnic. W proteście mieszkańcy zablokowali autostradę prowadzącą do portu i miasta – informowaliśmy we wtorek. W sieci pojawił się film przedstawiający dość nietypowy sposób kierowców na bezproblemowy przejazd z Calais do Dover w Wielkiej Brytanii.

Francuski rząd potwierdził, że gigantyczne obozowisko dla 10 tys. ludzi, którzy chcą za wszelką cenę dostać się do Wielkiej Brytanii, zniknie z powierzchni ziemi.

Kierowcy ciężarówek przemierzający trasę z Calais do Dover - nazywanego Bramą Anglii - niejednokrotnie alarmowali o problemach z uchodźcami, którzy chcą nielegalnie dotrzeć do UK.

Jeden z nich wpadł na pomysł jak odstraszyć muzułmanów, którzy wkradają się do aut. Porozwieszał na elementach naczepy golonki wieprzowej.

Na nagraniu zamieszczonym w sieci niemieckojęzyczny mężczyzna nie może uwierzyć w to co widzi. Obchodzi dookoła naczepę ciężarówki i stwierdza, że to nie może być prawda.

Tutaj żaden muzułmanin nie stanie, nie podejdzie do auta. Samochód jest gotowy do wyjazdu, może przejeżdżać przez Eurotunel

– słyszymy.

Likwidacja „dżungli” to reakcja na apele miejscowej społeczności, mającej dość życia w ciągłym strachu. Mieszkańcy obozu zabijali się bowiem wzajemnie, atakowali przejeżdżające pojazdy i panoszyli się po mieście, zaczepiając Francuzów i turystów.

Co stanie się z imigrantami z Calais w wypadku likwidacji „dżungli”? Prawdopodobnie rozlokowani zostaną w ośrodkach wokół Paryża.

Zobacz wideo:
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Areszt dla podejrzanego o oszustwo na policjanta

/ Lubuska Policja

  

Do aresztu trafił 26-latek podejrzany o dokonanie oszustwa tzw. metodą na policjanta na szkodę starszej kobiety ze Strzelec Krajeńskich w Lubuskiem. Młody człowiek przyznał się do winy – poinformował Tomasz Bartos z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Krajeńskich.

"Mężczyzna usłyszał trzy zarzuty: oszustwa, posiadania narkotyków i amunicji. Przyznał się, grozi mu do 8 lat więzienia. Na wniosek prokuratora sąd podjął w miniony piątek decyzję o jego aresztowaniu na trzy miesiące"

– powiedział Bartos.

26-latek został zatrzymany 9 października br. w swoim mieszkaniu poza województwie lubuskim. Był kompletnie zaskoczony widokiem funkcjonariuszy. W czasie przeszukania kryminalni znaleźli w jego mieszkaniu narkotyki i nielegalną amunicję, a także zabezpieczyli prawie 12 tys. zł na poczet przyszłych kar.

Sprawa dotyczy przestępstwa, do którego doszło w lipcu br. w Strzelcach Krajeńskich. Seniorka z tego miasta straciła wówczas 12 tys. zł, które przekazała mężczyźnie podającemu się za policjanta. Ten przekonał ją, że są one potrzebne, gdyż członek jej rodziny miał wypadek i by nie trafić za kratki musi wpłacić zabezpieczenie finansowe.

Bartos po raz kolejny zaapelował o ograniczone zaufanie do obcych ludzi telefonujących w podobnych sprawach. Podkreślił, że policja nigdy nie kontaktuje się w ten sposób i nigdy nie żąda od nikogo pieniędzy.

"Kiedy mamy do czynienia z takimi telefonami, należy niezwłocznie powiadomić o nich policję" – dodał. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl