Zmiany od dziś - wracają (czasowo) kontrole na granicach. Przed szczytem NATO i ŚDM

  

Od 4 lipca do 2 sierpnia przywrócono kontrole graniczne na polskiej granicy oraz granicy Unii Europejskiej. Wewnątrz wspólnoty tymczasowo będą odbywać się kontrole na granicy Polski z Czechami, Niemcami, Litwą, Słowacją oraz na lotniskach i w portach. Czasowo zawieszono stosowanie Umowy o Małym Ruchu Granicznym z Rosją i Ukrainą. Wszystkie działania mają związek ze zbliżającymi się wydarzeniami: szczytem NATO w Warszawie oraz Światowymi Dniami Młodzieży w Krakowie. 
 
Od poniedziałku (4 lipca) czasowo zawieszony zostanie mały ruch graniczny z Rosją i Ukrainą. Zrobiono to ze względów bezpieczeństwa przed szczytem NATO i Światowymi Dniami Młodzieży. Zostaje również tymczasowo przywrócona kontrola na wewnętrznej granicy Unii Europejskiej – informowaliśmy na niezalezna.pl.
 
Na wewnętrznej granicy UE, tj. na przejściach Polski z Niemcami, Czechami, Słowacją i Litwą oraz w portach lotniczych i morskich prowadzone będą wyrywkowe kontrole. Sprawdzane będą osoby, które zostały wytypowane na podstawie analizy informacji przekazanych przez inne państwa oraz na podstawie analizy ryzyka.

Straż Graniczne nie przewiduje żadnych utrudnień.
 
Inaczej wyglądać to będzie na zewnętrznej granicy UE, (granicy Polski z Rosją, Ukrainą i Białorusią).
 
Ministerstwo Spraw Zagranicznych podało, że w związku z organizacją w Warszawie w dniach 8-9 lipca szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego oraz Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016 (20-31 lipca), podczas których wizytę w Polsce złoży Jego Świątobliwość – Papież Franciszek, strona polska zdecydowała o zawieszeniu stosowania od dnia 4 lipca wskazanych poniżej przepisów wymienionych umów:

art. 3 ust. 1 Umowy między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Gabinetem Ministrów Ukrainy o zasadach małego ruchu granicznego, podpisanej w Kijowie dnia 28 marca 2008 roku, w części dotyczącej wjazdu i pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej mieszkańców strefy przygranicznej Ukrainy, posiadających zezwolenie wydane przez właściwe organy Rzeczypospolitej Polskiej. 

art. 5 ust. 1 Umowy między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Federacji Rosyjskiej o zasadach małego ruchu granicznego, podpisanej w Moskwie dnia 14 grudnia 2011 r., w części dotyczącej wjazdu i pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej mieszkańców strefy przygranicznej Federacji Rosyjskiej, posiadających zezwolenie wydane przez właściwe organy Rzeczypospolitej Polskiej. 

Powyższe zawieszenia nie naruszają prawa wyjazdu ze strefy przygranicznej Rzeczypospolitej Polskiej. Powyższe przepisy zostały zawieszone do odwołania.

Warszawa stanie się najważniejszym punktem na światowej mapie bezpieczeństwa. Do stolicy Polski zjadą wówczas wszyscy kluczowi przywódcy państw NATO. Będą oni dyskutować o realiach współczesnej Europy, a w szczególności o zagrożeniu, płynącym ze strony nieprzewidywalnej i agresywnie nastawionej Rosji. W tych dniach w stolicy trzeba przygotować się na sporo zmian.

W Legionowie pod Warszawą, w Centrum Szkolenia Policji uruchomiono Policyjne Centrum Dowodzenia, które będzie kierować działaniami policji, straży granicznej i celników. Ich praca będzie koordynowana z pracą Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Służby Kontrwywiadu Wojskowego.

Warszawa stanie się jedną z najbardziej chronionych stolic na świecie w najbliższych dniach. W promieniu stu kilometrów zostanie zamknięta przestrzeń powietrzna dla małych samolotów (również dronów). Z kolei samoloty pasażerskie startujące z Okęcia będą musiały omijać niebo nad centrum miasta, a w powietrzu przez całą dobę dyżur będą pełnić myśliwce.
 
W związku z nadchodzącymi wydarzeniami należy spodziewać się utrudnień w mieście. SZCZEGÓŁY TUTAJ.

Turyści powinni pamiętać, by wyjeżdżając na urlop w tych dniach brać ze sobą dokumenty potwierdzające tożsamość: dowód osobisty lub paszport.
Kontrole przywrócono również w górach. W Tatrach funkcjonować będzie jedno przejście wysokogórskie szlakiem przez Rysy.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: msz.gov.pl,strazgraniczna.pl,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Członkowie Wisła Sharks za kratkami

zdjęcie ilustracyjne / / cbsp.policja.pl

  

Tymczasowy areszt dla 13 osób, związanych ze środowiskiem pseudokibiców Wisła Sharks, orzekł krakowski sąd rejonowy. Chodzi o grupę osób zatrzymanych przez CBŚP, wśród których może znajdować się b. wiceprezes Wisły Kraków.

Centralne Biuro Śledcze Policji zatrzymało we wtorek 16 osób, związanych ze środowiskiem pseudokibiców Wisła Sharks - poinformowała Prokuratura Krajowa.

Jak dowiedziała się PAP w biurze prasowym krakowskiego sądu okręgowego, sąd rejonowy orzekł w czwartek trzymiesięczny tymczasowy areszt dla 12 osób z tej grupy; wobec kolejnej osoby orzekł areszt na okres dwóch miesięcy.

PK informowała, że w toku postępowania prokurator Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie "ustalił, że członkowie zorganizowanej grupy przestępczej dopuścili się licznych przestępstw narkotykowych".

Z nieoficjalnych informacji mediów wynika, że wśród zatrzymanych znalazł się m.in. b. wiceprezes klubu Wisła Kraków, Damian D., który odpowiadać ma za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą.

We wtorkowej akcji, zorganizowanej przez policjantów z CBŚP i Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, uczestniczyło ponad 170 funkcjonariuszy; działania wsparli policjanci z Biura Operacji Antyterrorystycznych Komendy Głównej Policji, a także antyterroryści z komend wojewódzkich z Rzeszowa, Wrocławia, Katowic, Lublina, Białegostoku, Radomia, Olsztyna i Bydgoszczy.

W trakcie przeszukań kilkudziesięciu obiektów policjanci zabezpieczyli m.in. niebezpieczne narzędzia, takie jak maczety, gazy pieprzowe, noże czy pałkę teleskopową.

Jak donoszą media, zatrzymanie było możliwe dzięki temu, że na współpracę z policją zdecydował się uważany za lidera gangu pseudokibiców Wisły Kraków Paweł M. ps. "Misiek", zatrzymany pod koniec września we Włoszech.

M. usłyszał już m.in. zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą oraz przestępstw narkotykowych, a także dokonania rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia w postaci pałki i maczet, oraz dwóch pobić z ciężkim uszkodzeniem ciała. "Misiek" nie przyznał się do winy; grozi mu do 15 lat więzienia. Obecnie przebywa w areszcie, który przedłużony został mu do połowy lipca. Media podają, że dzięki podjęciu współpracy z policją będzie mógł być może liczyć na nadzwyczajne złagodzenie kary.

Specjalną grupę do rozwiązania sprawy pseudokibiców powołał komendant główny policji. "W skład specgrupy wchodzą policjanci z Centralnego Biura Śledczego Policji i Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. To ci policjanci wspólnie z prokuratorami, specjalizującymi się w przestępczości zorganizowanej, zbierali wszelkie informacje, dokładnie je analizując" - podała PK.

Przypomniano również, że z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, iż członkowie grupy przestępczej mogli działać od 2007 do 2018 r., "dzieląc się przy tym korzyściami uzyskanymi z przestępstw według hierarchii ustalonej w gangu".

"W tym czasie prawdopodobnie wytwarzali amfetaminę, a następnie rozprowadzali ją, a także kokainę czy marihuanę na terenie niemal całego kraju. Pomimo hermetyczności grupy policjanci ustalili, że zatrzymani mogli wprowadzić na rynek ogromne ilości różnych narkotyków"

- dodano.

W efekcie działań nadzorowanych w maju 2018 r. przez policjantów z CBŚP Zarządu w Krakowie, zatrzymano 11 osób (dziesięć podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz jedną poszukiwaną do innej sprawy), a na terenie województwa małopolskiego przeszukano łącznie 13 miejsc, w tym także pomieszczenia jednego z klubów sportowych.

W środowym tekście opublikowanym przez portal Onet.pl, przypomniano dotychczasowe przestępstwa, których od początku lat 2000 mieli dopuścić się krakowscy pseudokibice. Jak ustalili dziennikarze, w wyniku tych porachunków życie straciło 15 osób, wśród których znaleźli się zarówno kibice Wisły, jak i Cracovii, a także zupełnie przypadkowe ofiary. Osoby te zginęły głównie od ciosów nożem lub siekierą, albo zostały zakatowane na śmierć.

Jedną z głośnych spraw było śmiertelne pobicie związanego środowiskiem kibiców Cracovii Tomasza C., ps. Człowiek. 30-latka zaatakowano w 2011 r. na jednym z krakowskich osiedli, gdzie czekało na niego kilkanaście osób, które przyjechały samochodami. Gdy ofiara nadjechała autem, napastnicy ruszyli za nią w pościg. Podczas ucieczki, Tomasz C. stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w budynek; zaczął uciekać pieszo, usiłował schronić się w kabinie śmieciarki. Tam dopadli go napastnicy i zadali ciosy nożem, maczetą, widłami i pałkami. W wyniku odniesionych ran mężczyzna zmarł wkrótce po przewiezieniu do szpitala. Wyroki w tej sprawie usłyszało kilkanaście osób.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl