Targowica wygrała, ale tylko w europarlamencie. Antyrządowa rezolucja przyjęta

  

Rezolucja wyrażająca zaniepokojenie sytuacją w Polsce i wzywająca do opublikowania stanowiska Trybunału Konstytucyjnego została przyjęta. Za rezolucją stoją politycy części polskiej opozycji, a także chadecy, socjaliści i lewacy. Projekt przygotowywała m.in. członkini partii komunistycznej w NRD.

W przyjętej rezolucji posłowie wezwali polskie władze do pełnego wdrożenia zaleceń Komisji Weneckiej dotyczących Trybunału Konstytucyjnego.

Rezolucja (która nie ma wiążącej mocy prawnej) uzyskała poparcie 513 posłów; 142 głosowało przeciw, 30 wstrzymało się od głosu. Jest ona owocem debaty plenarnej, która odbyła się w styczniu. Bezpośrednim powodem jej zorganizowania była decyzja Komisji Europejskiej o rozpoczęciu procedury wyjaśniającej w sprawie zmian w funkcjonowaniu polskiego Trybunału Konstytucyjnego. Procedura została wszczęta w oparciu o tzw. "ramy prawne w celu zaradzenia systemowym zagrożeniom dla państwa prawnego".

Głosowanie nad rezolucją w sprawie Polski rozpoczęło się od wniosku o jego przełożenie, złożonego przez Europejską Partię Konserwatystów i Reformatorów. Jej szef Syed Kamall wystąpił z polską flagą w klapie.



Jadwiga Wiśniewska, eurodeputowana PiS, przed głosowaniem przypomniała, że Komisja Europejska przez 3 miesiące nie potrafiła odpowiedzieć, na jakich podstawach prawnych oparta jest ingerencja Komisji Europejskiej w sprawy polskie.


- Parlament Europejski postawił się w roli strony w sporze o Trybunał Konstytucyjny w Polsce. Ta rezolucja jest szkodliwa, absurdalna i przeciwskuteczna. To bardzo niedobrze, jeśli PE pośrednio, ale bardzo wyraźnie przekazuje Polakom przesłanie: chcemy, by Trybunał Konstytucyjny był zdominowany przez przedstawicieli jednej partii

- powiedział po głosowaniu Ryszard Legutko.

Ryszard Czarnecki skomentował zaś: Parlament Europejski pokazał, że odrywa się od rzeczywistości. Chce być jednocześnie prokuratorem i sędzią w sprawach naszej ojczyzny. Przypomniał, że podobne rezolucje dotyczące rządu Viktora Orbana na Węgrzech skonsolidowały społeczeństwo węgierskie.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Ziobro: wszyscy są równi wobec prawa

/ Piotr Drabik from Poland [CC BY 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)]

  

- Wszyscy są równi wobec prawa – powiedział minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, odnosząc się do sprawy agitacji wyborczej w budynku urzędu miasta w Zamościu (Lubelskie).

„Prawo jest równe wobec wszystkich i nie ma tutaj wyjątków, i dotyczy to też ministra sprawiedliwości czy wiceministra sprawiedliwości” – powiedział Ziobro na konferencji prasowej w Lublinie.

Odniósł się w ten sposób do sprawy agitacji wyborczej w budynku urzędu miasta w Zamościu, podczas konferencji z jego udziałem 4 września. Ziobro udzielił wtedy poparcia wiceministrowi sprawiedliwości Marcinowi Romanowskiemu, który startuje w wyborach do Sejmu z listy PiS w okręgu nr 7 tzw. chełmskim.

Ziobro powiedział, że do jego zadań jako ministra sprawiedliwości nie należy badanie statusu każdej z sal, w których odbywa spotkania z dziennikarzami czy mieszkańcami, a zawsze polega w tych sprawach na organizatorach spotkania. „Organizatorzy (spotkania w Zamościu) zapewniają mnie, że ta sala miała być wynajęta i dysponują opiniami prawnymi, które ich zdaniem wskazują, że nie doszło tutaj do wykroczenia” – zaznaczył.

Minister przypomniał, że główny temat konferencji prasowej w Zamościu dotyczył inwestycji ministerstwa sprawiedliwości w tym mieście. Zapowiedziano wtedy utworzenie w tamtejszym Sądzie Okręgowym nowoczesnego sądowego centrum informatycznego, które docelowo ma zatrudniać około 100 osób - głównie inżynierów, informatyków, operatorów systemów informatycznych.

„Ja sprawy nie rozstrzygam, bo nie chciałbym być później posądzany, że wywieram jakikolwiek wpływ na decyzje organu (badającego sprawę)” – podkreślił Ziobro. „Zaczekajmy na rozstrzygnięcie i na opinie prawne, które będą przedkładać też organizatorzy, bo oni czują się odpowiedzialni za prowadzenie tego przedsięwzięcia” – dodał minister.

Sprawę agitacji wyborczej w budynku urzędu miasta w Zamościu podczas konferencji z udziałem ministra sprawiedliwości zgłosiła komisarzowi wyborczemu w Zamościu Fundacja Wolności, która zajmuje się społeczną kontrolą przestrzegania prawa im.in przez organy władzy publicznej.

W piśmie do prezesa Fundacji Krzysztofa Jakubowskiego - opublikowanym na koncie portalu społecznościowego fundacji - komisarz wyborczy w Zamościu informuje, że przekazał sprawę dotyczącą „prowadzenia agitacji wyborczej w miejscu niedozwolonym” do komendanta policji miejskiej w Zamościu „z uwagi na to, że opisany czyn stanowi wykroczenie” z art. 494 par 1 kodeksu wyborczego. Przepis ten mówi, że kto, w związku z wyborami, prowadzi agitację wyborczą na terenie urzędów administracji rządowej lub administracji samorządu terytorialnego podlega karze grzywny.

Policja przekazała sprawę prokuraturze. „Analizujemy materiały w tej sprawie” - powiedział rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu prok. Artur Szykuła.

Ziobro na konferencji prasowej w Lublinie udzielił swojego poparcia Janowi Kanthakowi, obecnemu rzecznikowi prasowemu ministerstwa sprawiedliwości, który kandyduje do Sejmu z ostatniego, 30. miejsca na liście PiS w okręgu nr 6 tzw. lubelskim.

„Jest powiedziane, że ostatni będą pierwszymi, ale nie każdy ostatni może być pierwszym. Zadatki, aby być pierwszym, są związane z kompetencją, energią, pracą, talentem i wszystkie te cechy charakteryzują pana Jana Kanthaka”

– powiedział Ziobro. Podkreślił, że Kanthak od wielu lat wspiera go w działaniach zmierzających do naprawy szeroko rozumianego wymiaru sprawiedliwości.

Kanthak poinformował o uruchomieniu specjalnego telefonu interwencyjnego – 81 464 32 42 - dla mieszkańców woj. lubelskiego, pod który mogą oni zgłaszać swoje problemy.

„Obiecuję, że ja i mój sztab osób, które pomagają w kampanii, będziemy robić wszystko, co w naszej mocy, aby pomóc” – powiedział Kanthak. Jak dodał, telefon będzie również działał, kiedy zostanie wybrany na posła.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl