Zamieszki w Kolonii. Policja użyła armatek wodnych

Demonstracji na rzecz kobiet zorganizowanych w okolicach Katedry jako odpowiedź na ataki na nie w noc sylwestrową, strzegło 1700 policjantów.

twitter.com
Demonstracji na rzecz kobiet zorganizowanych w okolicach Katedry jako odpowiedź na ataki na nie w noc sylwestrową, strzegło 1700 policjantów. Manifestacja stanowi odpowiedź na zmasowane ataki na kobiety i ich molestowanie przez muzułmańskich imigrantów - informuje portal dw.com.

W godzinach południowych w okolicach dworca głównego w Kolonii zgromadziło się ok. tysiąca kobiet biorących udział w tzw. falsh mob, czyli  akcji zwołanej za pośrednictwem internetu, w której uczestniczą nieznani sobie ludzie, znający tylko czas i miejsce akcji oraz przyświecający jej cel.


Ruch Pegida oraz radykalna partia prawicowa Pro Köln organizowały również manifestację w Kolonii. Jej uczestnicy zgromadzili się na Placu Wrocławskim (Breslauer Platz) na tyłach Dworca Głównego i na placu przed katedrą. Reporterzy mówią o paru tysiącach kolońskich sympatyków ruchu, do których dołączyło ok. 500 innych przybyłych pociągami z różnych miast Zagłębia Ruhry. Była też kilkuset osobowa manifestacja przeciwników Pegidy. Zadaniem policji było więc rozdzielenie uczestników obu demonstracji i zapobieżenie w ten sposób wybuchowi walk.



Poleciały kamienie, butelki i petardy rzucone w stronę policji i reporterów prasy, radia i telewizji. Policja najpierw zagroziła rozwiązaniem zgromadzenia i podciągnęła bliżej armatki wodne. Szef partii Zielonych w Nadrenii Północnej-Westfalii Sven Lehmann, napisał o 16:13 na Twitterze, że policja faktycznie rozwiązała demonstrację Pegidy.

Kolonia do dziś nie może dojść do siebie po masowych atakach na kobiety w noc sylwestrową pod katedrą i w obliczu skandalicznej wręcz bezradności policji, która zawiodła na całej linii i nie potrafiła opanować sytuacji. Emocje budzi też polityka informacyjna rządu i władz lokalnych, którą często porównuje się, zwłaszcza w internecie i na portalach społecznościowych, z celowym ukrywaniem i przemilczaniem niewygodnych dla władz faktów, szkodzących polityce migracyjnej rządu w Berlinie.

 

 

 


Źródło: niezalezna.pl,dw.com

JW
Wczytuję ocenę...
Z uwagi na pracę modernizacyjne możliwość komentowania została wyłączona. Zapraszamy do komentowania na naszym profil na Facebooku fb.com/NiezaleznaPL



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo