W środę do Warszawy dotarły upały. Ewa Kopacz, która prowadzi kampanię przez jesiennymi wyborami parlamentarnymi, zorganizowała tego dnia konferencję nad Wisłą. A że było gorąca, premier postanowiła ochłodzić się i kupić loda. Z grzeczności zaproponowała postawienie loda również jednemu ze swoich ministrów – Andrzejowi Halickiemu.

Nagranie udostępnił w sieci internauta Wojciech Podhajski. Zarejestrowano na nim moment zakupu przez Kopacz lodów oraz propozycji postawienia loda Halickiemu.