– Mazowsze będzie za Dudą, w Warszawie część wyborców na Komorowskiego już nie zagłosuje i w stolicy będzie Dudoland. Prawica odzyska Śląsk, gdzie głosowano często na SLD, Platformę z Buzkiem. Na Pomorzu, gdzie jest matecznik PO, też jest duży poziom rozczarowania – mówi portalowi niezalezna.pl dr Wojciech Jabłoński, specjalista od wizerunku politycznego.

Dwukolorowa podzielona Polska po wyborach. Dlaczego głosy rozkładają się tak samo od lat?

– To jest efekt jeszcze rozbiorów. Zabór rosyjski i austro-węgierski jest na korzyść PiS, a zagłębie PO to byłe ziemie zaboru pruskiego, tzw. ziemie odzyskane, czyli Mazury, Pomorze i Dolny Śląsk. Nastroje konserwatywne to PiS, gdzie jest osadzenie wielopokoleniowe, silna tradycja. Wyborca PO to nie jest człowiek znikąd, ale taki, który poniekąd zatracił afiliację ze swoim regionem, gdzie przywiązanie do ziemi jest znacznie mniejsze. Na ziemiach zabranych Niemcom przez Stalina mieszkają ludzie, którzy swoje korzenie zostawili często na dawnych Kresach. Uderza mnie w tym to, że choć PO neguje rzeź wołyńską, nie spotyka się ze sprzeciwem w swoim elektoracie.

Dlaczego tam, gdzie nie ma pracy, gdzie poupadały duże zakłady, jak w woj. lubuskim, czy warmińsko-mazurskim, gdzie młodzi myślą, jak po maturze wyemigrować z Polski za pracą – jest jeszcze poparcie dla obecnej władzy. Naiwność?
– Dziennikarze z Olsztyna do mnie dzwonią i pytają się, dlaczego w warmińsko-mazurskim ludzie nie chodzą na wybory. Oni głosują nogami, ale zostawiając nogi w domu. To samo w woj. lubuskim. Nie, to nie są platformiane zagłębia, ale bardziej miejsca apatii.

Które województwa zadecydują o zwycięstwie w drugiej turze?
– Małopolska z Krakowem, częściowo Podkarpacie, gdzie jest zdyscyplinowany elektorat. Mazowsze będzie za Dudą, w Warszawie część wyborców na Komorowskiego już nie zagłosuje i w stolicy będzie Dudoland.

Gdzie jeszcze Polacy przerzucą głosy na Dudę?
– Prawica odzyska Śląsk, gdzie głosowano często na SLD, Platformę z Buzkiem. Na Pomorzu, gdzie jest matecznik PO też jest bardzo duży poziom rozczarowania.

Duda zostanie prezydentem?
– W cuglach. Nie ma tu o czym mówić.