18:00
Reuters: Czterech zakładników ze sklepu koszernego nie żyje
17:28
Jak podaje francuska agencja AFP, zakładnicy przetrzymywani w sklepie koszernym w Paryżu zostali uwolnieni.

PILNE!
Wiadomość z godziny 17: dwóch podejrzanych o zamachy w Paryżu, w wyniku policyjnej operacji - zostało zamordowanych.

Francuskie media podawały najpierw, że podczas pościgu za braćmi Kouachi doszło do strzelaniny. Miała w niej zginąć jedna osoba, a kilka odnieść rany. Informacje tę jednak zdementowała policja.
Ustalono natomiast, że islamscy terroryści zabarykadowali się w budynku drukarni w Dammartin-en-Goele. Potwierdzono informację, że maja jednego zakładnika.

Fot. twitter.com/BBCBreaking
Dammartin-en-Goele znajduje się około pół godziny drogi od strefy czwartkowych poszukiwań sprawców zamachu na redakcję „Charlie Hebdo”.
W akcji biorą udział funkcjonariusze formacji RAID i GIGN – elitarnych jednostek policji i żandarmerii. Nad Dammartin-en-Goele pojawiły się również wojskowe helikoptery. Władze oświadczyły, że trwa operacja w celu „zneutralizowania” zamachowców. Z kolei służby poinformowały, że do akcji wkroczyli antyterroryści.
Dla bezpieczeństwa częściowo zamknięto lotnisko Charla de Gaulle’a. Jest ono położone sześć kilometrów od Dammartin-en-Goele.
Tymczasem Państwo Islamskie pochwaliło zamach w Paryżu i nazywa sprawców ataku „bohaterskimi dżihadystami”.
Bracia Said i Cherif Kouachi w środę dokonali zamachu na redakcję tygodnika „Charlie Hebdo”. W masakrze zginęło dwanaście osób – dziesięciu pracowników redakcji i dwóch policjantów.

Budynek, w którym zabarykadowali się terroryści. Fot. twitter.com/Le Figaro