Jurczyk był jednym z ważniejszych działaczy „Solidarności”, został internowany po wprowadzeniu stanu wojennego. Pod koniec lat 80. należał do tej części „S”, która nie uznawała prawa Lecha Wałęsy do powoływania nowych władz w związku. Był również przeciwnikiem Okrągłego Stołu.
W latach 1997-2000 był senatorem IV kadencji (niezrzeszonym).
W 2000 roku sąd lustracyjny drugiej instancji prawomocnie uznał go za tzw. kłamcę lustracyjnego. Według sądu, Marian Jurczyk zataił fakt zmuszenia go w 1977 przez funkcjonariuszy SB groźbą pozbawienia życia do współpracy.
W 2002 w ramach postępowania kasacyjnego Sąd Najwyższy uchylił prawomocne orzeczenie sądu lustracyjnego i orzekł, że oświadczenie lustracyjne Jurczyka było prawdziwe, ponieważ współpraca z SB nie miała charakteru tajnego, a przekazywane informacje były pozbawione wartości operacyjnej.
Był dwukrotnie prezydentem Szczecina – w latach 1998-2000 oraz 2002-2006.
Marian Jurczyk zmarł w szpitalu po długiej chorobie.