Wojewódzka komisja wyborcza na Pomorzu jest w szoku. Niemal jedna czwarta osób, które wzięły udział w wyborach samorządowych w powiecie malborskim, wybierając swoich kandydatów do Sejmiku Województwa Pomorskiego, wrzuciła do urny źle wypełnione karty!

W powiecie malborskim w wyborach do Sejmiku Województwa Pomorskiego wzięły udział 22 tysiące osób. Około 5 tysięcy z nich oddało nieważny głos. Wiesława Kiełpińska z wojewódzkiej komisji wyborczej jest zaszokowana tą liczbą.

- Nie miałam jeszcze czasu na dokładną analizę, ale moim zdaniem większość osób popełniła błąd, głosując na więcej niż jednego kandydata do sejmiku. W błąd wyborców mogły wprowadzić reklamy, w których zachęcano do stawiania jednego znaku na każdej karcie. Tymczasem zestaw do głosowania do sejmiku, ze względu na dużą liczbę komitetów, miał wiele kart. To mogło być mylące - sugeruje Wiesława Kiełpińska z wojewódzkiej komisji wyborczej.

Czekamy na wyniki z powiatu malborskiego. I spodziewamy się bardzo dobrego wyniku PSL.