Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

17-letnia Maria skazana za protest przeciwko "Golgota Picnic". Będzie walczyć w Strasburgu!

Maria Kołakowska, wraz z mieszkańcami Gdańska, protestowała przeciwko bluźnierczemu „spektaklowi” „Golgota Picnic”. Została skazana przez sąd na 40 godzin prac społecznych.

Autor:

Maria Kołakowska, wraz z mieszkańcami Gdańska, protestowała przeciwko bluźnierczemu „spektaklowi” „Golgota Picnic”. Została skazana przez sąd na 40 godzin prac społecznych. Jeszcze przed ogłoszeniem wyroku rodzice Marii podkreślili, że jeśli będzie trzeba to odwołają się do Strasburga.

Anna Kołakowska, mama Marii, podkreśla, że podczas procesu, córce nie dano możliwości obrony, a sąd nie był zainteresowany przebiegiem wydarzeń. Zwraca też uwagę, że mężczyzna, który w siedzibie "Krytyki Politycznej" pobił Marysię i założył jej na głowę worek, został uniewinniony. 
 
- Sąd wydał wyrok nakazowy, obwinionej wymierzono karę miesiąca ograniczenia wolności, zobowiązując do wykonania w tym czasie nieodpłatnej pracy na cele społeczne, w wymiarze 40 godzin. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, sąd w takich wypadkach orzeka bez udziału stron - wydaje wyrok podczas posiedzenia. Wyrok taki doręcza się obwinionemu z pouczeniem o możliwościach zaskarżenia – podał Tomasz Adamski, rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku cytowany przez gazeta.pl.

Rodzice Marii zapowiedzieli, że o żadnych pracach społecznych nie ma nawet mowy. Mają złożyć zażalenie w tej sprawie w najbliższych dniach. Jak napisali do naszej redakcji, jeśli będzie trzeba to odwołają się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.
 
O ukaranie Marii wystąpiła policja. Chodzi o wykroczenie przeciwko porządkowi publicznemu i spokojowi publicznemu. A co zrobiła?
 
Nastolatka starała się uniemożliwić czytanie tekstu obrazoburczego spektaklu skandalisty Rodrigo Garcii „Golgota Picnic". Przed czytaniem próbowała rozpylić w pomieszczeniu nieprzyjemny zapach. Po tej próbie czterech mężczyzn zarzuciło jej na głowę worek i wyprowadziło z pomieszczenia, na zewnątrz, gdzie znajdowała się policja.
 
- Lewackie środowiska mają przewagę w tym kraju, dlatego oskarżenia policji wliczyłam w koszty tej akcji. Mimo to po raz drugi raz zachowałabym się w ten sam sposób. To oczywiste dla wielu katolików w moim wieku – mówiła nam po przesłuchaniu Marysia Kołakowska.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,gazeta.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej