O pomyśle biznesmenów napisał portal mmbialystok.pl. Z tekstu dowiadujemy się, że deklaracja padła podczas konsultacji na temat strategii Białostockiego Obszaru Funkcjonalnego, który tworzą Białystok i dziewięć sąsiednich gmin.
– Białystok stał się miastem frontowym – mówił cytowany przez mmbialystok.pl Hubert Kaczyński, przedstawiciel Podlaskiego Klubu Biznesu. – Może się okazać, że jakiś konwój ciężarówek nagle wjedzie do nas, a w drodze powrotnej wywiezie z naszych fabryk urządzenia i maszyny. By zwiększyć bezpieczeństwo miasta należy powołać Gwardię Narodową.
Gwardia miałaby liczyć pięć tysięcy osób. Biznesmeni dozbroili by ją nawet w lekką broń ręczną z radomskiej fabryki. Chcieliby też, żeby do realizacji pomysłu włączył się samorząd i doposażył gwardzistów w wyrzutnie rakiet typu Stinger.