Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Hanna Shen
02.07.2026 08:30

Pekin traci nerwy

Ambasada Chińskiej Republiki Ludowej opublikowała w ciągu trzech dni (22–24 czerwca) serię coraz ostrzejszych wpisów na portalu X, wymierzonych w Tajwan i polskich zwolenników bliższych relacji z Tajpej.

To wyraźna eskalacja i nie jest ona przypadkowa. Reakcja przychodzi po konkretnym sygnale: Taiwan Expo w Warszawie pokazało, że Polska zaczyna traktować Tajwan jako realnego partnera gospodarczego, a nie peryferyjny temat dyplomatyczny. Dla Pekinu Warszawa to brama do Europy Środkowo-Wschodniej i kraj ­NATO, w którym grunt, tradycyjnie podatny na chińską narrację, zaczyna się wymykać spod kontroli. Dlatego ton tych komunikatów jest tak nerwowy, ponieważ zdradza własną wewnętrzną sprzeczność: deklaracja gotowości do „pokojowego zjednoczenia” z Tajwanem sąsiaduje w nich z otwartą groźbą użycia siły. To typowy wzorzec dyplomacji wilczej watahy: maksymalna szczerość retoryczna połączona z maksymalnym zastraszaniem, którą warto czytać w amerykańskim kontekście – rosnące zainteresowanie Waszyngtonu wzmacnianiem więzi gospodarczych Warszawy z Tajpej bezpośrednio uderza w chińską strategię dzielenia Zachodu.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE