- PiS posługując się kłamliwą retoryką zamachu wciąż poddaje w wątpliwość raport oraz nadaje katastrofie charakter polityczny – tak mają mówić w mediach politycy partii rządzącej w czwartą rocznicę katastrofy smoleńskiej. Portal niezalezna.pl dotarł do wewnętrznej, nieupublicznianej instrukcji dla polityków Platformy Obywatelskiej.

"Oficjalne stanowisko" PO z 8 kwietnia to wewnętrzny dokument partii. Instruuje polityków Donalda Tuska jak mają przedstawiać katastrofę smoleńską oraz debatę o zdrowiu zaproponowaną przez PiS.

Pierwszy punkt nosi tytuł „Fakty o katastrofie smoleńskiej”. Mówiąc o „faktach” politycy PO mają powoływać się na raport końcowy komisji Jerzego Millera. Przyczyną wypadku było zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania, przy nadmiernej prędkości opadania, w warunkach atmosferycznych uniemożliwiających wzrokowy kontakt z ziemią i spóźnione rozpoczęcie procedury odejścia na drugi krąg” – głosi instrukcja.

Drugi punkt stanowiska PO dotyczy informacji o materiałach wybuchowych na wraku Tupolewa. Władze klubu PO każą swoim politykom powoływać się na ostatnie informację Prokuratury wojskowej. - Prokuratura Wojskowa w dniu 7 kwietnia 2014 roku po raz kolejny zdementowała informacje o materiałach wybuchowych na wraku prezydenckiego Tupolewa – piszą władze partii.

Ostatnia część dokumentu to instrukcja ataku na partię Jarosława Kaczyńskiego. - PiS posługując się kłamliwą retoryką zamachu wciąż poddaje w wątpliwość raport oraz nadaje katastrofie charakter polityczny. Wszystkie dowody przedstawione przez Prokuraturę Wojskową świadczą o tym, że teoria PiS jest wyłącznie teorią spiskową z elementami fantastyki – głosi stanowisko partii.