Pieniądze jednak są i tak naprawdę były? Kaczyński zdradził, ile Polska zyskała na ukróceniu rabunku finansów publicznych

Rzeczywiście, gdyby oni nadal rządzili, tych pieniędzy by nie było - powiedział na spotkaniu z mieszkańcami Bielska-Białej prezes Prawa i Sprawiedliwości. Odniósł się tym od słynnej wypowiedzi Jacka Rostkowskiego, który stwierdził, że "piniędzy nie ma i nie będzie". Jarosław Kaczyński zdradził, w jaki sposób środki na rozwój Polski jednak się znalazły. Jak przekazał, wystarczyło skończyć z systemem rabowania pieniędzy publicznych.

Jarosław Kaczyński
Twitter/@pisorgpl

Prezes Prawa i Sprawiedliwości kontynuuje spotkania z Polakami. Podczas niedzielnej wizyty w Bielsku-Białej zwrócił uwagę na trwający rozwój Polski m.in. w kontekście służby zdrowia, wsparcia socjalnego, czy inwestycji strategicznych. Podkreślił również, że obecny rząd wyleczył w końcu kraj z panującego bezrobocia.

"To druga ciężka choroba tamtego systemu, te nawroty i to długotrwające - trzy nawroty, najpierw na początku lat 90., później przy końcu lat 90. i na początku 2000 roku, w końcu na przełomie 2010 r. i nastych lat były te trzy fale - dwie Balcerowiczowskie i jedna, można powiedzieć, Tuskowa"

- przypomniał.

Jak zastrzegł, PiS nie dopuszcza do powrotu bezrobocia pomimo trudnych warunków. "To jest też wykonanie tego naszego zobowiązania. Ta bardzo ciężka choroba - ciężka także w wymiarze ekonomicznym, nie tylko w wymiarze indywidualnych losów ludzi, ale także w wymiarze ekonomii jako całości - została jakoś przezwyciężona" - powiedział prezes PiS.

Pieniądze się znalazły

"Tamten system był eksploatatorski nie tylko ze względu na to, że wielu ludzi zmuszano - przez sytuację - do pracy za niskie zarobki. On był też eksploatatorski także dlatego, że w jego ramach dokonywano gigantycznego rabunku także finansów publicznych. Finansów, które mogłyby być od wielu lat bogatsze" - mówił Jarosław Kaczyński.

"Pamiętacie pewnie państwo słynne słowa pana Rostkowskiego, że "pieniędzy nie ma i nie będzie" i rzeczywiście, gdyby oni nadal rządzili, tych pieniędzy by nie było. My, w ciągu tego siedmiolecia, łącznie z tym budżetem i finansami publicznymi, zgromadziliśmy o prawie bilion złotych więcej, niż w poprzednim siedmioleciu"  

- powiedział prezes PiS.

Jak dodał, sukces nie jest efektem inflacji, czy też wzrostu gospodarczego. "To wynikało z tego, że my zahamowaliśmy ten proces rabunku i radykalnie go ograniczyli" - stwierdził. Powiedział również, że tego typu nielegalne działania są prowadzone wszędzie, tylko "nie tak jak w Polsce, za tamtych czasów". 

"Dzięki temu możemy wydać w tym roku, mimo kryzysu wydać około 80 miliardów złotych na politykę społeczną. Dzięki temu jest 500+, są wyprawki, jest kapitał opiekuńczy. Jest mnóstwo przedsięwzięć, które mają wspierać polskie rodziny. To jest realna zmiana ustroju"

- stwierdził Kaczyński. 

 

 

 

 



Źródło: niezalezna.pl

#Prawo i Sprawiedliwość #Jarosław Kaczyński

Mateusz Święcicki
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo