Z OSTATNIEJ CHWILI

Premier Mateusz Morawiecki przybył w sobotę do Kijowa. Złożył kwiaty przed Pomnikiem Ofiar Wielkiego Głodu • • • Puchar Świata w skokach narciarskich w Ruce: po pierwszej serii Żyła czwarty, Kubacki szósty. Prowadzi Lanišek • • •

Szokujące! W #Jedziemy ujawniono list Tuska do Putina. Niebywałe, co się w nim znalazło

W programie #Jedziemy ujawniony został nieznany dotąd list Donalda Tuska do Władimira Putina, jaki napisany został 5 czerwca 2008 roku, jak również dokument, z którym wcześniej szef MSZ Radosław Sikorski pojechał do Moskwy. To, co zapisano w ujawnionych przez Michała Rachonia dokumentach, szokuje. Polskie władze składały wówczas swoisty hołd Putinowi, padały nawet odwołania... do czasów rozbiorów Polski i do cara.

Redaktor Michał Rachoń przypomniał, że w styczniu 2008 roku szef polskiej dyplomacji pojechał do Moskwy. MSZ przygotował obszerny zestaw tez, składający się z kilku punktów, które stanowić miały nową filozofię stosunków polsko-rosyjskich. 

"Nowa filozofia" resetu z Rosją pełna była oddania w ręce Władimira Putina. W tym dokumencie padały porównania do czasów rozbiorów Polski oraz do cara. Nie brakowało też - mówiąc wprost - "słodzenia" Putinowi. 

- Doceniamy rolę Władimira Putina w obecnej fazie rozwoju Rosji. Świadomi jesteśmy wielkiej odpowiedzialności, jaką wziął na siebie. Chcemy być przekonani, że zamierza on czerpać z potencjału modernizacyjnego i demokratycznego, tkwiącego w narodzie rosyjskim, właściwie ukierunkowywać współzależności między demokracją a praworządnością i dyscypliny. Istotne jest, czy swoją aktywnością wpisze się w poczet tak zasłużonych dla dzieła modernizacji Rosji liberalnych polityków

- napisano w dokumencie. 

W "nowej filozofii" rządu Tuska zapewniano również, że "istotne znaczenie odgrywa współpraca Rosji z Zachodem w sferze energetyki".

- Uważamy, że tego rodzaju strategiczna współpraca powinna być oparta na porozumieniu wszystkich zainteresowanych stron: producentów, odbiorców i krajów tranzytowych. Widzimy możliwość kompromisu

- wskazano. 

Rachoń ujawnił także list Donalda Tuska do Władimira Putina po wizycie Sikorskiego w Moskwie, napisany w czerwcu 2008 roku. Tusk pisał do Putina, że "stosunki polsko-rosyjskie chcemy mocniej osadzić w kontekście relacji rosyjsko-unijnych". 

- Niech mi wolno będzie wyrazić przeświadczenie, że nasza rozmowa - otwarta i rzeczowa - przyczyniła się do umocnienia atmosfery zrozumienia i zaufania między polskimi i rosyjskimi rządowymi ośrodkami decyzyjnymi. W Pana wypowiedziach dostrzegłem zarówno dążenie do poszukiwania wzajemnie korzystnych rozwiązań na wszystkich płaszczyznach kontaktów, jak również gotowość do podejmowania trudnych tematów z uwzględnieniem wrażliwości strony polskiej

- wskazał Tusk. 

Składając Putinowi swoisty hołd, ówczesny premier rządu PO-PSL stwierdził, że "Polska jest zainteresowana stabilnymi dostawami rosyjskiej ropy i gazu". Tusk zaznaczył, że "unijno-rosyjski dialog energetyczny sprzyja wypracowywaniu klarownych zasad współpracy", a "wspólnym mianownikiem (...) jest rozwinięta sieć ropociągów i gazociągów". Na koniec Tusk... zapraszał Putina do wizyty w Polsce. 

 

 



Źródło: niezalezna.pl

#Jedziemy #Donald Tusk #Rosja #Władimir Putin

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo