Warszawiacy zapłacą więcej za bilety? Trzaskowski o możliwej podwyżce. Winą obarcza... rząd!

Mieszkańcy Warszawy zastanawiają się, czy ceny biletów komunikacji miejskiej pójdą w górę. Rafał Trzaskowski opowiada się za "bardzo niewielką podwyżką", przy okazji... oskarżając rząd o "zabieranie pieniędzy".

Rafał Trzaskowski
Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

O tym, czy podnosić ceny biletów komunikacji miejskiej w Warszawie, sporo rozmawiano już w przeszłości, także na początku kadencji prezydenta Trzaskowskiego. Wówczas jednak taka decyzja kiepsko wyglądałaby polityczne i tym sposobem ceny biletów w stolicy pozostają takie same. 

Ale może się to zmienić

Wszystko dlatego, że prezydent Trzaskowski twierdzi, że "bardzo niewielkie podwyżki byłyby uzasadnione". Na konferencji prasowej padło nawet stwierdzenie o podejmowanych w tej kwestii działaniach:

W tak trudnej sytuacji powinniśmy myśleć, żeby uaktualnić ceny, przy tak galopującej inflacji, przy wzrastających cenach wszystkich mediów. O wszystkim decydują na końcu radni i ja o tym z nimi rozmawiam

Przy okazji Trzaskowski żalił się, że "znowu rządzący zabierają nam pieniądze". Powiedział też o "bardzo trudnej sytuacji finansowej miasta", dodając, że pogorszyć ją chce... rząd. 

-  Nie da się wykluczyć niewielkiego dostosowania do wymogów rzeczywistości (...) Chcę jasno też powiedzieć, że przede wszystkim chodzi o bilety jednorazowe - zapowiedział Trzaskowski.

 


Źródło: niezalezna.pl

#komunikacja miejska #bilety #Warszawa

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo