Po zakończeniu polsko-rumuńskich konsultacji międzyrządowych, premier oświadczył, że warunki bezpieczeństwa Polski i Rumunii są bezpośrednio zależne od tego, jakie nastawienie ma Rosja - czy jest to kraj agresywny, który dokonuje inwazji na swojego sąsiada, czy jest to kraj, z którym można współistnieć pokojowo.
Premier Morawiecki przekazał, że jednym z głównych tematów konsultacji międzyrządowych była sytuacja na Ukrainie i bezpośrednie zagrożenia z nią związane.
"Wzywam naszych partnerów europejskich z Komisji Europejskiej do wdrożenia odważnego, miażdżącego pakietu sankcji, który będzie naprawdę bolesny i dotkliwy dla gospodarki rosyjskiej"
- zaapelował premier.
"Jesteśmy zdania, razem z panem premierem, że muszą to być powszechne sankcje, które cały system bankowy w Rosji odczuje bardzo dotkliwie, bo tylko to może doprowadzić do głębokiej zmiany w polityce rosyjskiej"
- dodał szef polskiego rządu.
🇵🇱🇷🇴 Premier @MorawieckiM w #KPRM: Stąd mogę kolejny raz wezwać naszych partnerów z Komisji Europejskiej do wdrożenia odważnego i miażdżącego pakietu sankcji, który będzie dotkliwy dla Rosji.
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) March 3, 2022
Podczas konferencji podpisano: umowę między polskim a rumuńskim rządem dot. współpracy w obszarze przemysłów obronnych, plan działań ministerstw spraw zagranicznych na lata 2022-2026, memorandum o porozumieniu między MSZ Polski a MSZ Rumunii o współpracy dyplomatycznej i akademickiej oraz porozumienie o wzmocnieniu współpracy w obszarze rezerw strategicznych i środków planowanych do wykorzystania w sytuacjach kryzysowych.
Premier podkreślał na konferencji prasowej w Warszawie po spotkaniu z szefem rumuńskiego rządu Nicolae Ciuca, że cechą polityki rosyjskiej jest agresja.
"W tym kontekście rozmawialiśmy dużo o połączeniach gazowych, które biegną przez Rumunię, o depozytach gazowych na Morzu Czarnym. Budujemy strategię razem z Rumunią na kolejne lata, ale nawet już na kolejne miesiące poprzez dyskusje o interkonektorach, o możliwych kierunkach dostaw. Pan premier poinformował mnie o możliwym zwiększeniu przepustowości na gazociągach prowadzących do Azerbejdżanu. Te wszystkie kwestie są analizowane"
- powiedział szef polskiego rządu.
Poinformował też, że rozmawiał z rumuńskim premierem o projekcie Baltic Pipe, który ma być zakończony i o uniezależnieniu się od Rosji, która - jak podkreślał - "bierze dolary z Europy Zachodniej i niestety zamienia je na machinę wojenną".
"I to jest coś, czemu musimy przeciwdziałać. Dlatego raz jeszcze apeluję do Komisji Europejskiej o szybką zgodę na embargo na rosyjski węgiel. Chcemy zamawiać węgiel z Australii, rozmawiałem o tym wczoraj z premierem Australii, z innych kierunków świata po to, by jak najmniejsze możliwości finansowania machiny wojennej pozostawić po stronie rosyjskiej"
- oświadczył premier Morawiecki.
"Rosja kroczy tą drogą przemocy i tylko od niej zależy, czy z tej drogi przemocy zejdzie. Chcielibyśmy tego, życzylibyśmy sobie tego, ale to jest tylko jej decyzja"
- stwierdził szef polskiego rządu.