Wprost.pl podaje, że Donald Tusk szykuje zmiany w Koalicji Obywatelskiej, a jedną z nich ma być anihilacja koalicyjnej dla PO Nowoczesnej. Jak podaje na Twitterze Joanna Miziołek, autorka tekstu we "Wprost", cytując informatora, Tusk poinformował o takich planach Adama Szłapkę, obecnego przewodniczącego Nowoczesnej. Ten miał się zgodzić i zobowiązać do "przeniesienia" polityków ze swojego ugrupowania do Platformy Obywatelskiej.
– Tusk zaprosił na rozmowę Szłapkę,powiedział, że go „kocha” i włos mu z głosy nie spadnie,ale Nowoczesną trzeba zlikwidować. Szłapka się zgodził i do końca lutego zobowiązał się zakończyć projekt partii i swoich ludzi przenieść do PO.Jedynym przeciwnikiem likwidacji jest Petru.- https://t.co/woWQy8WBb3
— Joanna Miziołek (@JMiziolek) February 11, 2022
Zdaniem tygodnika, przeciwnikiem takiego rozwiązania ma być Ryszard Petru, "ojciec założyciel" Nowoczesnej, który niedawno zapowiedział swój powrót do krajowej polityki. Miał on również sygnalizować potrzebę niezależności i podmiotowości Nowoczesnej, jednak plany Tuska mogą zniweczyć jego come back.
Sam Szłapka w rozmowie z gazeta.pl nazwał doniesienia "absurdalnymi" i stwierdził, że na kwiecień zaplanowana jest konwencja Nowoczesnej i wewnętrzne wybory.Przewodniczący partii zaprzeczył też, by prowadził rozmowy z Donaldem Tuskiem na temat likwidacji Nowoczesnej.
Nowoczesna to partia polityczna powstała w 2015 r. z inicjatywy Ryszarda Petru, który do końca listopada 2017 r. kierował ugrupowaniem. Zastąpiła go na tym stanowisku Katarzyna Lubnauer. Klub parlamentarny partii, która wprowadziła w 2015 r. do Sejmu 28 posłów, był targany licznymi odejściami i zawieszeniami. W 2018 r. Nowoczesna poszła do wyborów razem z Platformą Obywatelską, podobnie było także w kolejnych latach. Współpraca z PO znacząco się zacieśniła, gdy w 2019 r. przewodniczącym partii został Adam Szłapka.